CNN Türk2 EKİM OKULLAR TATİL Mİ 2026: Bugün Okullar Var Mı Yok Mu? Okullar Tatil Mi? Gözler Valilik Açıklamasında!ESPN Deportes¿Cómo le ha ido a los técnicos debutantes esta fecha FIFA?InquirerDropping witnesses not bluff, but part of case assessment – prosecutionDaily MaverickBOOK REVIEW: A Nigerian author’s quantum leap into Igbo cosmology and the nature of realitykickerKrimi in Cleveland zum Auftakt, Patriots früh unter Druck, Chiefs fordern RaidersPunchTroops kill 16 terrorists, lose three soldiers in AdamawaESPNDefending champs are back in the semifinals: How the Aces eliminated the Fever한겨레[단독] ‘일자리으뜸기업’ 5곳 중 1곳서 임금체불…기소돼도 그대로Bollywood HungamaSamantha Ruth Prabhu wins big in Bombay High Court: Unauthorised use of her name, image and voice on AI platforms barredZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCapital FMEthiopia and Eritrea cut diplomatic ties as northern conflict escalatesKhaosod EnglishThai Expert Warns Plastic-Wrapping Cars During Floods Could Cause Mold, Floating Risks
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 2, 2026

Członek RPP o kolejnych decyzjach. "Będziemy zmuszeni zaostrzyć politykę pieniężną"

Translate
Tak jest - Ludwik Kotecki

Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej, komentuje możliwość podwyżki stóp procentowych

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Myślę, że będziemy zmuszeni (...) zaostrzyć politykę pieniężną - powiedział członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki w programie TVN24 "Tak jest". Ekonomista wyjaśnił, jaką decyzję władze monetarne mogą podjąć w sprawie stóp procentowych.

- Na najbliższym posiedzeniu w przyszłym tygodniu będziemy prawdopodobnie rozmawiać o scenariuszach na to, jak mamy się zachować wobec faktu, że inflacja niestety opuściła dopuszczalny przedział 1,5 do 3,5 procent, a w szczególności oddaliła się od celu, czyli 2,5 procent - wyjaśnił członek RPP w rozmowie z Rafałem Wojdą.

Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego inflacja we wrześniu wyniosła 4 proc. Zdaniem Koteckiego "jeszcze trochę wzrośnie i ta reakcja pewnie niestety będzie konieczna".

- Wydaje mi się, że to będzie raczej w listopadzie (podwyżka stóp procentowych - red.). Jeżeli się nic nie zmieni w cenach ropy, bo gdyby one spadły w ciągu następnego miesiąca bardzo mocno, to oczywiście bezpośredni powód podwyższania stóp procentowych by zniknął. Nic jednak nie wskazuje, że ten konflikt się skończy szybko, a szczególnie że te ceny spadną - zaznaczył.

- Myślę, że będziemy zmuszeni tymi warunkami, w szczególności zewnętrznymi, żeby zaostrzyć politykę pieniężną. Raczej to będzie 25 punktów bazowych, czyli taka standardowa podwyżka stóp procentowych. To jest moja prognoza - powiedział Ludwik Kotecki.

Kotecki o składzie zarządu NBP

Członek RPP odniósł się również do kwestii składu zarządu Narodowego Banku Polskiego. W listopadzie wygaśnie kadencja wiceprezesa Adama Lipińskiego i wciąż nie podjęto decyzji o jej przedłużeniu lub wskazaniu jego następcy.

- Mamy jesień, do tej pory się nic nie wydarzyło. Na razie nie wiemy, przynajmniej ja nie wiem, czy w ogóle są prowadzone rozmowy na temat uzupełnienia tego składu zarządu - stwierdził.

Jak zauważył, "to oznacza, że jest pewna presja czasu", ponieważ 4 listopada kończy się kadencja drugiego wiceprezesa i "wtedy skład zarządu przestaje być ustawowy".

Kotecki o znaczeniu zarządu

- Dzisiaj mamy sześciu plus przewodniczący, ale 4 listopada, jeżeli by się nic nie zmieniło, będziemy ich mieć pięciu i wtedy pytanie będzie brzmiało, czy to jest jeszcze zarząd, czy już nie - dodał.

- Mam nadzieję, że ta presja czasu spowoduje, że osoby odpowiedzialne za to powołanie tych członków podejmą jakąś decyzję - podkreślił.

Jak zauważył, "najważniejszym organem, który na bieżąco zarządza bankiem centralnym, jest właśnie zarząd".

- Skoro tak jest, to oznacza, że mamy problem z bieżącym funkcjonowaniem Narodowego Banku Polskiego, jeżeli nie mamy takiego składu ustawowego w zarządzie - zaznaczył.

Brak wniosku o kontrasygnatę

We wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że do kancelarii premiera nie wpłynął nowy wniosek o kontrasygnatę decyzji prezydenta dotyczącej powołania członków zarządu NBP.

- Do KPRM żaden wniosek o powołanie członków zarządu nie wpłynął, żeby mógł być kontrasygnowany przez premiera. Bez kontrasygnaty wniosek jest nieważny, ale musi wpłynąć do KPRM, żeby można było tę decyzje podjąć - powiedział Szłapka podczas konferencji prasowej.

Obecny zarząd NBP, wraz z prezesem Adamem Glapińskim, liczy siedem osób. W listopadzie, jeżeli kadencja obecnego wiceprezesa Adama Lipińskiego nie zostanie przedłużona lub na jego miejsce nie zostanie wybrany nowy członek, może dojść do sytuacji, w której liczba członków zarządu spadłaby poniżej wymaganej ustawowo liczby.

W maju Narodowy Bank Polski poinformował, że premier Donald Tusk zwrócił bez kontrasygnaty postanowienia prezydenta dotyczące powołania członków zarządu NBP: Marty Kightley oraz Ludwika Koteckiego.

Zarząd NBP

Zgodnie z ustawą w skład zarządu Narodowego Banku Polskiego wchodzi prezes banku centralnego oraz od sześciu do ośmiu członków, w tym dwóch wiceprezesów. Kadencja członków zarządu trwa 6 lat, a ta sama osoba nie może pełnić tej funkcji dłużej niż dwie kolejne kadencje.

Członkowie zarządu są powoływani i odwoływani przez prezydenta na wniosek prezesa NBP. Jednakże, zgodnie z konstytucją, co do zasady akty urzędowe prezydenta wymagają kontrasygnaty premiera z wyjątkiem m.in. wniosku do Sejmu o powołanie prezesa NBP czy członków RPP. Kontrasygnaty wymaga zatem powołanie członków zarządu banku centralnego.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.