Wzmocnione środki bezpieczeństwa. Niektóre szkoły zamknięte w piątek
W mediach społecznościowych krążą plotki dotyczące rzekomych zagrożeń w szkołach, co wywołuje niepokój i obawy wśród uczniów oraz rodziców. Informacje te pojawiają się w sieci pod hasłem "krwawy piątek". W związku z tą sytuacją niektóre szkoły podjęły decyzję, że w piątek zajęcia się nie odbędą, w innych będą wzmożone kontrole.
9 października zamknięte będą m.in. szkoły prowadzone przez powiat pułtuski. Chodzi o Liceum Ogólnokształcące im. Piotra Skargi w Pułtusku, Zespół Szkół Zawodowych im. Jana Ruszkowskiego w Pułtusku, Zespół Szkół im. Bolesława Prusa w Pułtusku oraz Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Anny Karłowicz w Pułtusku.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Także powiat miński podjął decyzję o zawieszeniu zajęć edukacyjnych w piątek. Decyzja związana jest z koniecznością weryfikacji pojawiających się informacji dotyczących bezpieczeństwa uczniów.
Zawieszenie zajęć dotyczy sześciu szkół w Mińsku Mazowieckim: Liceum Ogólnokształcącego im. Polskiej Macierzy Szkolnej, Zespołu Szkół nr 1 im. Kazimierza Wielkiego, Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 im. Powstańców Warszawy, Zespołu Szkół Ekonomicznych, Zespołu Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie oraz Zespołu Szkół Turystyczno-Gastronomicznych.
Jednocześnie jedna ze szkół podstawowych w Warszawie przekazała rodzicom, że w piątek do szkoły nie wchodzą żadne osoby dorosłe oraz absolwenci szkoły. "Uczniowie szkoły mają obowiązek wejścia do szkoły bez kasku i kaptura. Będą również wyrywkowo kontrolowani pod względem tożsamości; dotyczy to starej części szkoły. Na terenie szkoły będą oddelegowani policjanci, dodatkowo czuwający nad bezpieczeństwem uczniów. Wszyscy pracownicy szkoły postawieni są w stan czujności i zwracają uwagę na zachowania osób w otoczeniu szkoły" – przekazano w komunikacie.
Szkoła w Sulejówku poinformowała rodziców o tym, że "w związku z uzyskaniem informacji o możliwych działaniach planowanych przez uczniów, niekoniecznie naszej szkoły, które mogłyby zakłócić bezpieczne funkcjonowanie szkoły i stwarzać potencjalne zagrożenie i informuję, że wstęp na teren szkoły mają wyłącznie uczniowie".
"Dzieci z oddziałów przedszkolnych będą od wejścia odbierane przez pracowników szkoły i odprowadzane do sal lekcyjnych, a po południu z powrotem przyprowadzane do drzwi wejściowych, gdy rodzic lub osoba upoważniona się pojawi, aby je odebrać. Drzwi będą przez cały czas zamknięte" – napisano w informacji.
"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami, które mogą budzić niepokój wśród mieszkańców, pragniemy uspokoić i zapewnić, że w Siedlcach jest bezpiecznie. Zajęcia w siedleckich szkołach będą odbywać się normalnie, zgodnie z planem" – poinformował z kolei prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz.
"W związku z ostatnimi wydarzeniami na terenie placówek oświatowych województwa mazowieckiego, w trosce o bezpieczeństwo podejmujemy działania prewencyjne w placówkach edukacyjnych. Dyrektorzy szkół zostali zobowiązani do wzmożonej kontroli bezpieczeństwa, do szkół będą wpuszczani tylko uczniowie i pracownicy. Nie rekomendujemy odwoływania zajęć dydaktycznych" – taki komunikat wystosowały natomiast władze Warszawy.
– Również chciałbym zwrócić się do mieszkańców naszego miasta z apelem o zachowanie rozsądku i niepowielanie niesprawdzonych informacji. Fake newsy i sensacyjne doniesienia do niczego dobrego nie doprowadzą. Sieją tylko panikę, wprowadzają niepotrzebny chaos – zapewnił zastępca prezydenta Łomży Andrzej Stypułkowski, którego cytuje Radio Białystok.
"W związku z pojawiającymi się w sieci nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi funkcjonowania placówek oświatowych, przypominamy o korzystaniu z oficjalnych komunikatów i niepowielaniu niesprawdzonych treści" – przekazała jednocześnie w czwartek wieczorem w komunikacie policja.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.