InquirerPWD group seeks NBI help in case vs ‘macho’ hostsDaily MaverickPride is more than a parade — the importance of queer freedomESPN Deportes49ers alargan su invicto con victoria ante Commanders en MNFESPNALCS Game 6: Takeaways as Rays advance to World SeriesPunchPolice rescue Benue Catholic priest, seven others, arrest twoThe Jerusalem PostTrump accuses Iran of killing 75,000, says asking NATO for help during war was testBollywood HungamaEXCLUSIVE: Himesh Reshammiya to compose music for Veer Pahariya’s Naam - To Live Is War; reunites with Mahesh Bhatt after 16 years한겨레“골다공증 치료에도 골든타임 있다”…첫 골절 뒤 재골절 막는 게 중요ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioInquirer EntertainmentAustralian model Sahara Ray dead at 34UOLMísseis houthis matam ao menos 53 soldados no IêmenGIGAZINEアメリカ国土安全保障省が連邦文民機関に対しDeepSeekの技術を排除するよう命令
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

Eksperci o liczbie żołnierzy, którą powinna dysponować Polska

Translate

– Do tego, byśmy w sposób odpowiedzialny mogli to zdefiniować, potrzebne jest pewne założenie – stwierdził gość debaty o bezpieczeństwie państwa w WP, gen. Tomasz Piotrowski, były Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych, pytany o to, czy da się określić, ilu żołnierzy zawodowych, a ilu rezerwistów potrzebuje Polska, by móc się bronić. Tym "założeniem" według generała ma być nowa strategia bezpieczeństwa narodowego.

Stara strategia, opracowana w 2020 r., jak zauważył, jest już "nieprzystająca do obecnych realiów". – Powołam się na jedno z moich ulubionych amerykańskich powiedzeń, że "jeżeli nie wiesz, dokąd idziesz, to żadna droga cię tam nie doprowadzi" – stwierdził.

Dopytywany o liczbę żołnierzy, którą powinniśmy mieć zgodnie z obowiązującą obecnie strategią, odparł, że miało to być od 300 do 400 tys. zawodowych żołnierzy oraz 3-4 razy tyle rezerwy.

– Ja bym zwrócił uwagę na jedną rzecz, żebyśmy odeszli od myślenia XIX- i XX-wiecznego. We współczesnej wojnie, oczywiście, liczba sama w sobie również ma znaczenie, ale ostatecznie ważna jest jakość – stwierdził Jacek Bartosiak, ekspert ds. geopolityki.

– Kiedyś, kiedy masy i bataliony miały szturmować, to liczba miała ogromne znaczenie. Teraz, nie negując potrzeby liczby, musimy zrozumieć, że najważniejsze są zdolności, a zatem jakość tego żołnierza i jego zdolności z cywila używane w wojsku – mówił. – W związku z tym to pytanie: "jaka liczba?" nie do końca odpowiada nowoczesnej sztuce wojennej – zauważył.

– Ale nie wierzę, że pisząc strategię na przyszłość w waszym think tanku, w jakiejś prezentacji nie masz takiego slajdu z liczbą – zauważył prowadzący debatę Patrycjusz Wyżga.

– Nie, właśnie nie mam, bo nawet nie wiem, pan generał słusznie to powiedział, jakie są konkretne plany obronne – stwierdził Bartosiak.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.