Zawiadomienie do prokuratury ws. TV Republika. „W związku z narastającą agresją”

Opracowanie: Tadeusz Węsierski Publikacja: Wczoraj, 16 października (17:26) Aktualizacja: Wczoraj, 16 października (18:09)
„W związku z narastającą agresją w stosunku do policjantów zdecydowaliśmy się złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dziennikarzy telewizji Republika i pana Sakiewicza” – przekazał w piątek Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Tomasz Sakiewicz w okolicy Trybunału Konstytucyjnego, 14.10.2026/fot. Adam Burakowski /East News
Kierwiński wyjaśnił, że zawiadomienia będą złożone m.in. w związku ze zniesławieniem policjantów, zniewagami pod ich adresem, w związku z nawoływaniem do odstąpienia od czynności służbowych i nawoływaniem do udostępnienia informacji dotyczących życia prywatnego policjantów, wywieraniem wpływu na czynności urzędowe.
Telewizja Republika, relacjonując piątkowe zgromadzenie pod TK, informowała, że doszło tam do ataku na biuro Adama Borowskiego. Agresorką miała być kobieta, a pobity miał zostać mężczyzna związany z protestem. Również prezes PiS Jarosław Kaczyński na portalu X pisał o siłowym ataku.
Atak na policjantkę. Napastnik miał ukryty nóż
Stołeczna policja zdementowała tę informację, przekazując, że na ul. Marszałkowskiej zatrzymali mężczyznę, który zaatakował policjantkę. Jak bowiem poinformowały służby, funkcjonariusze zabezpieczający zgromadzenie w Alei Szucha zauważyli w pobliżu mężczyznę, którego nienaturalne zachowanie i nerwowość zwróciły ich uwagę. W pewnym momencie zaczął się on oddalać w kierunku ul. Marszałkowskiej. Policjanci postanowili sprawdzić jego tożsamość.
Gdy mundurowi szli w jego stronę, rzucił się do ucieczki i wbiegł do jednego z budynków przy ul. Marszałkowskiej w pobliżu Alei Szucha i Placu Unii Lubelskiej. Kiedy policjanci podjęli interwencję, uciekinier zaczął być agresywny. Popchnął policjantkę, która – jak ustaliła reporterka RMF FM Magdalena Grajnert – uderzyła głową w szklane drzwi. Uderzenie było tak mocne, że doprowadziło do rozbicia szyby.
„Ranna policjantka została przewieziona do szpitala, gdzie udzielana jest jej niezbędna pomoc medyczna” – przekazała Komenda Stołeczna Policji. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Pod kurtką miał ukryty nóż.
Incydent był nagrywany kamerą jednego z policjantów
Kierwiński pytany o stan zdrowia funkcjonariuszki przekazał, że zarówno ona, jak i mężczyzna, który ją popchnął, przebywają w dwóch różnych szpitalach.
Zajście było nagrywane kamerą nasobną jednego z policjantów, który brał udział w patrolu. Będzie ono do dyspozycji prokuratury i to prokuratura podejmie decyzję w tym zakresie – zaznaczył.
Pytany o to, co grozi mężczyźnie, odpowiedział, że o tym zadecyduje prokuratura. Na pewno mieliśmy do czynienia z atakiem na funkcjonariusza publicznego i to moim zdaniem będzie kierunek, w którym powinna podążać prokuratura. Ale prokuratura jest niezależna. Wszelkie materiały z tej interwencji zostaną zabezpieczone i będą do dyspozycji prokuratury – zaznaczył szef MSWiA.
„Każdy, kto dopuszcza się przemocy wobec funkcjonariusza, prędzej czy później trafi pod sąd”
Kierwiński ocenił, że incydent ten jest „skandaliczny”. Każda osoba, która dopuszcza się znieważenia funkcjonariusza, próby wywierania na niego nacisku, przemocy wobec funkcjonariusza, prędzej czy później trafi pod sąd – stwierdził minister. Jak dodał, „to, że niektóre czynności nie są realizowane od razu, wynika z chęci nieeskalowania tej sytuacji, z którą mamy do czynienia przed TK”.
Szef MSWiA podkreślił, że wobec wszystkich, którzy „dopuszczają się agresji wobec funkcjonariuszy publicznych i eskalują agresję pod TK” prędzej czy później zostanie złożone zawiadomienie do prokuratury.
Jest skandaliczne, że „funkcjonariusze” jednej konkretnej telewizji wzywają do publicznego udostępniania wizerunków policjantów, którzy realizują swoje ustawowe, konstytucyjne obowiązki – dodał. Zapowiedział, że w tej sprawie „stosowne wnioski” złoży Komendant Główny Policji, i będzie miał w tym wsparcie MSWiA.
Kierwiński nawiązał też do zaplanowanej przez środowiska związane z PiS demonstracji pod TK w sobotę. Apeluję do wszystkich, aby nie ulegali chęci podgrzewania atmosfery przez polityków. (...) To jest bardzo niebezpieczny proces – powiedział.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.