Polska podpisała umowę z Peru. Sikorski ostrzega Zbigniewa Ziobrę
Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował o podpisaniu umowy o ekstradycji z Peru, kierując ironiczne słowa do Zbigniewa Ziobry. Minister przebywa obecnie w Nowym Jorku. - Zbyszku, gdyby ICE stąpało ci po piętach, to odradzam ucieczkę do Peru - przekazał polityk w telewizyjnym wywiadzie.
Źródło zdjęć: © East News, Google Maps
Najważniejsze informacje:
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przebywa obecnie z oficjalną wizytą w Nowym Jorku, jednak na bieżąco odnosi się do sytuacji na krajowej scenie politycznej. W poniedziałek 22 września szef polskiej dyplomacji przekazał ważne informacje dotyczące międzynarodowych relacji prawnych.
"Umowa o ekstradycji z Peru podpisana. Informuję ku przestrodze!" - napisał w mediach społecznościowych Radosław Sikorski.
Szybko okazało się, że "przestroga" była wymierzona bezpośrednio w byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, który ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
- Nie ma z nami redaktora Ziobry, ale chcę mu przekazać po starej znajomości, Zbyszku, gdyby ICE stąpało ci po piętach, to odradzam ucieczkę do Peru - ironizował w rozmowie z telewizją TVN24 szef dyplomacji, nawiązując do amerykańskiej agencji imigracyjno-celnej.
Redaktor Ziobro i ucieczka do Stanów Zjednoczonych
Użyte przez Radosława Sikorskiego sformułowanie o "redaktorze" nie było przypadkowe. Po opuszczeniu Europy polityk Prawa i Sprawiedliwości wjechał na terytorium Stanów Zjednoczonych, posługując się oficjalną wizą dziennikarską. Telewizja Republika poinformowała wcześniej, że były szef resortu sprawiedliwości został oficjalnym komentatorem politycznym tej stacji.
- Czasami się droczę z Telewizją Trwam czy z Telewizją Republika. A propos, jesteśmy w Nowym Jorku i jakoś nie widzę redaktora Ziobry, a na pewno bym odpowiedział na jego pytanie - kpił dalej z polityka minister spraw zagranicznych.
Wniosek o ekstradycję i zarzuty dla byłego ministra
Żarty z ewentualnej ucieczki przed amerykańskimi służbami wynikają z aktualnej sytuacji prawnej lidera Suwerennej Polski. Krajowa prokuratura planuje postawić Zbigniewowi Ziobrze łącznie 26 zarzutów w wielowątkowym śledztwie dotyczącym gigantycznych nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości.
Ścigany polityk od miesięcy unikał kontaktu z polskimi śledczymi. Początkowo przebywał na terytorium Węgier, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana uzyskał status azylanta politycznego. Według ustaleń prokuratury Ziobro wyleciał ostatecznie do USA z włoskiego Mediolanu. W maju bieżącego roku polityk oficjalnie ogłosił, że znajduje się w Stanach Zjednoczonych.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Prokuratura Krajowa nie zrezygnowała z pociągnięcia go do odpowiedzialności. W sierpniu 2026 r. śledczy skierowali do władz USA formalny wniosek o ekstradycję Ziobry do Polski. Złożony dokument obejmuje aż 19 czynów, które według prokuratury dają podstawę do wydania podejrzanego przez Stany Zjednoczone.
Sam Zbigniew Ziobro konsekwentnie nie przyznaje się do winy. Uważa, że wszystkie prowadzone przeciwko niemu działania stanowią jedynie polityczną zemstę nowej władzy. Były szef resortu regularnie i ostro krytykuje urzędującego premiera Donalda Tuska oraz obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, wielokrotnie zarzucając im łamanie polskiego prawa. W tle trwa również sejmowa procedura mająca na celu postawienie polityka przed Trybunałem Stanu.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.