Wkrótce zwrot w pogodzie. Nawet kilkanaście stopni na plusie
Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL.
W piątek i sobotę (6-7 listopada) najwyższe wartości w dzień, rzędu 9-10 st. C, odnotowują stacje pogodowe na północnym zachodzie, obejmując rejon Szczecina, Świnoujścia i Koszalina.
W tym samym czasie w pasie południowym, od Jeleniej Góry aż po Zakopane i Nowy Sącz, temperatury maksymalne oscylują w granicach zaledwie 4-6 st.
Największe wahania zaczną być widoczne we wtorek (10 listopada), kiedy to nad Ziemią Lubuską (rejon Gorzowa Wielkopolskiego i Zielonej Góry) maksymalna temperatura w dzień ledwo przekroczy 2-3 st. C, podczas gdy mieszkańcy Śląska i Małopolski – w Katowicach, Krakowie i Tarnowie – mogą cieszyć się ociepleniem do 8-9 st. C.
Przełom nastąpi w czwartek, 12 listopada. Na Dolnym Śląsku, w rejonie Jeleniej Góry, Wałbrzycha i Kotliny Kłodzkiej, termometry w najcieplejszym momencie dnia poszybują aż do 12 st. C.
Najzimniej będzie na Suwalszczyźnie, Podlasiu oraz w rejonie Augustowa i Białegostoku, gdzie maksymalna temperatura w dzień z trudem osiągnie 4 st. C.
Piątkowe apogeum ciepła
Piątek przyniesie nam temperatury, które bardziej pasują do kwietnia niż do połowy listopada. Rdzeń najcieplejszego powietrza ulokuje się idealnie nad południową Polską.
W rejonie Opola, Kędzierzyna-Koźla i Raciborza model ECMWF prognozuje 15 st. C. Ogromny obszar od zachodnich granic, przez Wrocław, Legnicę, Aglomerację Górnośląską z Katowicami i Gliwicami, aż po Kraków, Bochnię i Tarnów na wschodzie, zanotuje w ciągu dnia wartości rzędu 13-14 st. C.
Nawet w centrum kraju – w Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim, Radomiu oraz na Kielecczyźnie – popołudnia będą wyjątkowo przyjemne, z temperaturami rzędu 11-12 st. C.
Nieco chłodniej, choć wciąż bardzo łagodnie, zapowiada się pogoda na północy: Gdańsk, Gdynia, Elbląg i Olsztyn mogą liczyć na 9-10 st. C.
Szybkie ochłodzenie. Pogoda przypomni o zimie
Niestety, to wyraźne uderzenie ciepła zostanie z nami bardzo krótko. Już w przyszłą sobotę (14 listopada) fronty atmosferyczne zepchną cieplejsze powietrze na południowy wschód.
Podczas gdy Rzeszów, Przemyśl i Zamość będą jeszcze cieszyć się 11 st. C, zachodnia część kraju, od Szczecina po Poznań i Zieloną Górę, odczuje wyraźne ochłodzenie z maksymalnymi wskazaniami na poziomie 7 st. C.
Niedziela, 15 listopada, to już bezwzględny powrót późnojesiennego chłodu na terytorium całego kraju. W najcieplejszym momencie dnia temperatura niemal nigdzie nie przekroczy 4-6 st. C (tyle zanotują m.in. Wrocław, Poznań czy Warszawa), a na Podhalu, w rejonie Zakopanego, w ciągu dnia odnotujemy zaledwie 1 st. C. Jedynie wąski pas Wybrzeża w rejonie Gdańska obroni się temperaturą 8 st. C.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.