The Jerusalem PostSpanish PM Pedro Sanchez calls snap November election as far-right looms and polling lagsPunchICYMI: Brain surgery affected my penis, says Julius AgwuESPN DeportesPortugal da cuenta de Noruega, tras polémica de CristianoESPNTransfer rumors, news: Bayern brace for tough contract talks with Olise한겨레“인공지능 일부 위험 감수할만” 오픈AI 최고경영자, 앤트로픽과 입장차InquirerMarcos accepts resignation of Marina chief Sonia MalaluanDaily MaverickUS removes bombers from UK base at centre of suspected Iranian plotZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioNMEJohnny Marr blind-ranks five of his songs – see where The Smiths classics landWirtualna PolskaBrawa w pandemii, dziś ataki. Gorzkie słowa wicerzeczniczki NILMintUS-Iran war: Is Tehran losing Strait of Hormuz ‘psychological leverage’? Expert decodes where Tehran stays strongBBC عربيهل تستطيع التمييز بين ما يكتبه الإنسان وما ينتجه الذكاء الاصطناعي؟
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Test nowej rakiety, pocisk przeleciał tysiąc kilometrów. Dyktator ostrzega

Translate
  • Północnokoreański pocisk balistyczny przeleciał tysiąc kilometrów i trafił w zaplanowany cel, co według mediów może świadczyć o teście hiperdźwiękowej rakiety Hwasong-16 Na.

  • Kim Dzong Un powiedział, że test miał na celu pokazanie gotowości kraju do przeciwdziałania wojnie nuklearnej i utrzymania możliwości kontrataku.

  • Kim Jo Dzong skomentowała, że wojska Korei Południowej i Japonii nie były w stanie precyzyjnie prześledzić trajektorii pocisku, co przypisała ograniczeniom ich systemów radarowych.

- Musimy bez przerw kontynuować nasze odpowiedzialne wysiłki, aby stale i wielokrotnie uświadamiać wrogowi niezawodność i śmiercionośność naszych strategicznych środków ofensywnych - oświadczył Kim Dzong Un, otwiera się w nowym oknie podczas przeprowadzonego w sobotę testu.

Północnokoreański przywódca zaznaczył, że próba ta była formą "ćwiczenia odstraszania", mającą na celu szybszy rozwój "odstraszania przed wojną nuklearną". Podkreślił również wagę utrzymywania gotowości do kontrataku.

Korea Północna. Nowa próba rakietowa, siostra Kima kpi z rywali

Według KCNA pocisk wystrzelony z okolic nadmorskiego miasta Wonsan na wschodzie kraju w kierunku północno-wschodnim trafił w cel oddalony o 1000 km. Południowokoreańska armia informowała w sobotę o wykryciu pocisku balistycznego. Według obliczeń wojskowych z Korei Południowej pokonał on dystans ponad 700 km, z kolei japońskie ministerstwo obrony podało 680 km.

Wpływowa siostra dyktatora, Kim Jo Dzong, zadrwiła w wydanym przez KCNA w sobotę komunikacie, że wojskowe służby Korei Płd. i Japonii, otwiera się w nowym oknie nie były w stanie precyzyjnie prześledzić trajektorii i zgodnie określić długości lotu ze względu na ograniczenia techniczne swoich systemów radarowych. Jak oceniła "to dowód doskonałości naszych możliwości rakietowych".

Eksperci, na których powołuje się południowokoreańska agencja Yonhap, przypuszczają, że mógł to być test hiperdźwiękowego pocisku balistycznego Hwasong-16 Na, zdolnego do zmiany trajektorii na niskim pułapie.

Z relacji KCNA wynika, że sobotnią próbę rakietową obserwowała żona Kima, Ri Sol Dżu, oraz jego córka Dżu Ae.

Półwysep Koreański. Naruszenie rozejmu z 1953 roku, ranni żołnierze

Napięcia na Półwyspie Koreańskim ponownie wzrosły po incydencie z 21 września w Strefie Zdemilitaryzowanej, gdzie w wyniku wybuchu miny lądowej rannych zostało trzech żołnierzy południowokoreańskich. Seul obarczył odpowiedzialnością za wybuch Pjongjang, otwiera się w nowym oknie, po tym, jak dochodzenie wykazało obecność kilku min z Korei Północnej, otwiera się w nowym oknie.

Władze w Seulu uznały to za naruszenie rozejmu z 1953 r. i zażądały przeprosin. Reżim Kima odrzuca te zarzuty, oskarżając Seul o sfabrykowanie ustaleń i ostrzegając przed "bezlitosnym" odwetem w przypadku podjęcia przez Południe jakichkolwiek działań odwetowych.

"Polityczny WF": Powiedział wprost o drogim paliwie. "Nie możemy być niewolnikami"INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.