Dobrze żyją z Rosją, chcą być "nauczycielem świata". Indie wyrastają na globalną potęgę
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Adam Burakowski: Wszyscy przywódcy europejscy bywają w Indiach. Już od wielu lat co roku do Indii przyjeżdża kanclerz Niemiec. Podobnie prezydent Francji.
Nowe Delhi po prostu stało się miejscem, gdzie warto bywać. Gospodarka Indii bardzo szybko się rozwija, więc rośnie liczba wspólnych tematów z bardzo wieloma krajami. Wizyta premiera Tuska też koncentrowała się na tematach gospodarczych. Do Indii przybyli przedstawiciele ponad 100 firm, którzy wzięli udział w największym polsko-indyjskim forum gospodarczym, jakie widziałem w życiu. A zajmuję się Indiami od 30 lat.
Tematy polityczne też oczywiście pojawiły się podczas tej wizyty, ale nie były dominujące. Indie poparły Polskę w aspiracjach do członkostwa w grupie G20, a Polska poparła aspiracje Indii do dołączenia do grona stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Dlaczego ta wizyta miała miejsce akurat teraz?
W ostatnich latach relacje polsko-indyjskie stają się coraz bliższe i po obu stronach jest coraz większe zainteresowanie ich rozwijaniem. Przyczyniły się do tego głównie trzy wydarzenia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.