ESPN DeportesCheco Pérez choca en qualy y saldrá 20 en carrera sprintPunchSubsidy removal exposed Nigeria’s crude shortfall — OyedeleESPNRoundtable: Ladder match winners, bold predictions, moreInquirerFrom Donki to Nike: Analyst says VP had ‘unusual’ purchases in 2025The Jerusalem PostPatel says FBI has arrested another person tied to ShinyHunters hackersZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCNN TürkAnkara'da anaokuluna silahlı saldırı: 5 tutuklama경향신문‘남자의 수염=사자의 갈기’와 같다?…남자에게만 나는 털의 비밀RapplerWhy Congress should think twice about banning under-18s from social mediaGIGAZINE25倍ズームで遠くまで大きく写せるソニー製デジカメ「RX10 V」を使って動物や食べ物を撮影してみた作例はこんな感じ、スマホのAIズームとは別格の出来栄えStraits Times SportNew Zealand's O'Rourke ruled out of India seriesVarietyVietnamese Supernatural Horror ‘Bloodline: The Curse Within’ Heads to Busan Market With Mockingbird Pictures (EXCLUSIVE)
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 10, 2026

Oskarżają Kołodziejczaka o przemoc i nie tylko. Ujawnili nagrania

Translate
  • Dwie kobiety współpracujące w przeszłości z Michałem Kołodziejczakiem zarzucają mu agresję, przemoc oraz zażywanie narkotyków.
  • Relacje byłych współpracowniczek ukazały się w materiale Kanału Zero.
  • Poseł nie odniósł się do szczegółów sprawy i nazwał stawiane zarzuty pomówieniami.

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

W materiale Kanału Zero wystąpiły dwie kobiety, które w przeszłości współpracowały z Michałem Kołodziejczakiem. Obie zarzucają obecnemu posłowi nieprzewidywalne wybuchy złości, groźby, wulgaryzmy oraz przemoc fizyczną.

Zarzuty o agresję i substancje odurzające

Jedna z rozmówczyń opisała znajomość, która z czasem przekształciła się w relację intymną. Według jej relacji Kołodziejczak miał nakłaniać ją do zażycia substancji, którą sam nazwał kokainą.

– Wyjął narkotyki. Mówił, że to jest kokaina. Z perspektywy czasu nie wiem, co to było. Wziął przy mnie bardzo dużą ilość i mówił: weź też, weź też, weź też – wspomina kobieta. Rozmówczyni zaznaczyła, że po ulegnięciu namowom poczuła się bardzo źle.

– Ja, leżąc na podłodze, myślałam, że umieram. Mówię: Michał, ja umieram – relacjonuje. Według jej relacji polityk odpowiedział, że nic jej nie będzie. Kobieta zastrzegła jednocześnie, że nie ma pewności, jaką dokładnie substancję wtedy zażyła.

O zażywaniu przez polityka narkotyków mówiła również druga z kobiet, wskazując to jako jeden z powodów swojego odejścia z Agrounii.

Pierwsza z rozmówczyń stwierdziła także, że Kołodziejczak dopuścił się wobec niej rękoczynów. Kobieta utrzymuje, że polityk uderzył ją, po czym tłumaczył to przypadkiem oraz "psychozą".

Relacje z okresu działalności w Agrounii

Druga z byłych współpracowniczek opisała też zdarzenia z czasów wspólnej pracy w Agrounii. Kobieta zarzuca politykowi zastraszanie i poniżanie. – Była sytuacja, że wstał i rzucił obok mnie puszką. Powiedziałam mu, żeby we mnie nie rzucał, bo to jakaś patologia. On wziął nóż i powiedział: "gdybym chciał, to bym trafił" – relacjonuje.

Rozmówczyni dodała, że Kołodziejczak kierował pod jej adresem wulgaryzmy i wykorzystywał pozycję zawodową. – Kiedyś powiedział mi, że jestem jak niewolnik. Dlatego że płaci mi tyle, żebym miała na miesiąc życia, ale żebym nie mogła zostawić tej pracy – powiedziała była współpracownica.

Kobieta opisała również sprawę gróźb śmierci, które miał wobec niej kierować współpracownik posła. Jak przekazała, postępowanie w tej sprawie zakończyło się prawomocnym skazaniem mężczyzny na karę grzywny. Obie rozmówczynie zadeklarowały, że zdecydowały się opowiedzieć o swoich doświadczeniach, aby ostrzec inne osoby.

Kanał Zero opublikował także nagrania rozmów jednej z kobiet z Kołodziejczakiem. Kobieta zarzuciła politykowi wielokrotne namawianie do zażycia narkotyków mimo jej sprzeciwu, a także podanie jej substancji przez śluzówkę. – Wiesz, że ty mogłeś mnie zabić, podając mi taką dawkę w taki sposób? – mówiła kobieta.

Rozmówczyni podkreśla, że po tym zdarzeniu trafiła pod opiekę lekarzy, przyjmuje leki psychotropowe i zdiagnozowano u niej zespół stresu pourazowego (PTSD). W odpowiedzi Kołodziejczak wielokrotnie pyta kobietę, jak ma się zachować i czego od niego oczekuje. Zapewnia, że nie chce być złym człowiekiem ani robić złych rzeczy.

Reakcja Michała Kołodziejczaka i Sejmu

Dziennikarze Kanału Zero próbowali porozmawiać z Kołodziejczakiem na temat przedstawianych zarzutów w Sejmie. Polityk nie zgodził się na rozmowę dotyczącą szczegółów sprawy. Poseł odrzucił twierdzenia obu kobiet i określił je mianem "pomówień".

O doniesienia ws. Kołodziejczaka Kanał Zero zapytał polityków w Sejmie, w tym m.in. Szymona Hołownię. – Jeżeli poseł robi coś złego poza Sejmem, to są dwie ścieżki. Komisja etyki, która może ocenić, czy zachowanie posła było zgodne z naszym kodeksem etyki, czy też nie. A drugi sposób to jest prokuratura – wyjaśnił były marszałek Sejmu.

– Zeznania są wstrząsające. Powinien być w tej sprawie następny krok ze strony osób uważających się za poszkodowane, czyli zgłoszenie do prokuratury, żeby jak najszybciej można było to formalnie zweryfikować – dodał Hołownia.

Podobnego zdania jest Anna Maria Żukowska. – To są bulwersujące doniesienia. Trudno mi w tej chwili powiedzieć, czy one się potwierdzą, bo niektóre sprawy, które gdzieś żyły w przestrzeni publicznej, miały różny finał. Zarzuty są jednak poważne – podkreśliła, dodając, że osoby, które czują się pokrzywdzone, powinny jak najszybciej zgłosić sprawę odpowiednim służbom.

Zbulwersowany całą sprawą był również Marcin Józefaciuk. – Jeżeli materiał został już opublikowany, to służby mogą z urzędu zacząć działać. Po pierwsze należy sprawdzić, czy jest to prawda. Nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek w taki sposób działał. Jestem w szoku – zaznaczył. – Pan poseł powinien od razu wyjść do mediów i albo potwierdzić te doniesienia, albo zaprzeczyć. Ukrywanie i ignorowanie jest najgorszą rzeczą – podsumował Józefaciuk.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.