El Niño osiągnie siłę, jakiej nie widziano od 40 lat. Niepokojące prognozy

Zjawisko El Niño może osiągnąć niespotykaną dotąd siłę, wykraczającą poza wszystko, co obserwowano w ciągu ostatnich czterech dekad – poinformowała w środę Celeste Saulo, szefowa agencji meteorologicznej ONZ. Oczekuje się, że El Niño przyniesie falę upałów w niektórych regionach i zakłóci wzorce opadów, prowadząc do dotkliwych susz, podczas gdy w innych częściach świata może spowodować powodzie.
Grafika ilustracyjna /Shutterstock
Czym jest El Niño?
El Niño to naturalne zjawisko pogodowe i oceaniczne polegające na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury na powierzchni wody w strefie równikowej Pacyfiku.
W normalnych warunkach stałe wiatry wschodnie (pasaty) spychają ciepłe wody powierzchniowe na zachód Pacyfiku, w stronę Azji i Australii. Podczas El Niño pasaty te słabną lub wieją w przeciwnym kierunku. Ciepła woda rozlewa się w kierunku wschodnim (ku wybrzeżom Ameryki Południowej), co blokuje tzw. upwelling – czyli wypływanie chłodnych, bogatych w składniki odżywcze wód głębinowych u wybrzeży Peru i Ekwadoru.
El Niño stanowi ciepłą fazę cyklu zwanego ENSO (El Niño-Oscylacja Południowa), którego przeciwieństwem jest zimna faza o nazwie La Niña.
Co oznacza El Niño w praktyce?
Główne skutki El Niño w Ameryce Południowej to gwałtowne ulewy, powodzie oraz załamanie przemysłu rybnego z powodu zaniku planktonu w cieplejszej wodzie. W Azji Południowo-Wschodniej i Australii pojawiają się dotkliwe susze, pożary buszu i niedobory wody. Globalne skutki to wzrost średniej temperatury na świecie, anomalie pogodowe oraz wpływ na gospodarki, na przykład zmiany cen żywności.
Przed rekordowym El Niño klimatolodzy zaczęli ostrzegać już wiosną tego roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.