Żurek o sytuacji w TK: Nie można wykluczyć, że prawo będzie przywracane za pomocą służb

W obliczu narastającego kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie wyklucza, że przywracanie praworządności może wymagać interwencji służb, które są w państwie za to odpowiedzialne. W rozmowie z TVP Info szef resortu podkreślił, że rząd jest gotów sięgnąć po zdecydowane środki, jeśli sytuacja będzie tego wymagać.
Waldemar Żurek, fot. Paweł Supernak /PAP
Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego wciąż budzi ogromne emocje. W środowej rozmowie na antenie TVP Info minister sprawiedliwości Waldemar Żurek otwarcie przyznał, że rząd nie wyklucza użycia służb państwowych, w tym policji, aby przywrócić porządek prawny w tej instytucji.
„Nie możemy wykluczyć tego, że prawo będziemy przywracać za pomocą służb”
Pytany o możliwość interwencji policji w związku z blokowaniem dostępu do Trybunału przez prezesa Bogdana Święczkowskiego, Żurek zaznaczył, że wszelkie działania muszą być zgodne z prawem. Ja nie chcę oczywiście ujawniać szczegółów, które mam nadzieję, że nastąpią, ale też nie możemy wykluczyć tego, że prawo będziemy przywracać za pomocą służb, które są w państwie za to odpowiedzialne, żeby ten porządek utrzymać – podkreślił minister.
Szef MS zaapelował również do osób blokujących dostęp legalnie wybranym sędziom, ostrzegając, że „młyny sprawiedliwości zaczęły mielić” i każdy, kto narusza prawo, poniesie konsekwencje swoich działań.
Afera z TK
Przypomnijmy, że konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego zaostrzył się po tym, jak prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił do orzekania czterech sędziów wybranych przez Sejm, od których prezydent nie odebrał ślubowania. Kancelaria Prezydenta uznała, że w procedurze wyboru doszło do błędów, a ślubowanie złożone w Sejmie „wobec prezydenta” nie ma mocy prawnej.
W tle sporu pojawiła się także kandydatura Macieja Berka, byłego ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, którego wybór na sędziego TK wzbudził wątpliwości co do spełnienia wymogów formalnych. Kancelaria Prezydenta domaga się dodatkowych dokumentów potwierdzających dziesięcioletni staż pracy Berka jako radcy prawnego.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński już wcześniej zapowiadał, że jeśli w Trybunale będzie łamane prawo, policja będzie musiała interweniować. Prokuratura Krajowa prowadzi obecnie śledztwo w sprawie niedopuszczenia sędziów do orzekania.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.