Ważny dzień dla TK. Będzie transmisja z kluczowych obrad

Popołudniowe Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego będzie w całości transmitowane - ustalił reporter RMF FM Tomasz Skory. Powodem otwartości sędziów z Anną Korwin-Piotrowską na czele ma być chęć działania przy otwartej kurtynie.
Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym (fot. Piotr Mazur) /RMF FM
Trybunał potrzebuje budżetu
Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma rozpocząć się dziś o godz. 15:30. Jego głównym celem ma być przyjęcie planu budżetu TK na 2027 rok. Bez uchwały w tej sprawie w przyszłorocznym budżecie nie będzie środków na utrzymanie Trybunału.
Wciąż nie jest jasne, ilu sędziów pojawi się na dzisiejszym posiedzeniu. Przedmiotem spekulacji jest nawet to, jak będzie liczone kworum.
Wyłączeni z udziału w obradach będą na pewno Bogdan Święczkowski, Bartłomiej Sochański oraz Jarosław Wyrębak. W przypadku dwóch pierwszych będzie to konsekwencja piątkowej decyzji ogłoszonej przez Annę Korwin-Piotrowską. Z kolei Wyrębak nie zostanie dopuszczony do udziału jako wybrany na zajęte wcześniej stanowisko tzw. sędzia-dubler.
W tej sytuacji zgromadzenie może liczyć 12 uczestników. Potrzebna do podejmowania uchwał większość 2/3 uprawnionych oznaczałaby w tej sytuacji 8 sędziów.
Kto oceni decyzję Korwin-Piotrowskiej?
W czasie dzisiejszego zgromadzenia ma również dojść do losowania składów I i II instancji Sądu Dyscyplinarnego. To one ocenią zasadność piątkowego, czasowego odsunięcia od obowiązków prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Jak dowiedział się reporter RMF FM Tomasz Skory, składy sądu dyscyplinarnego będą losowane z grona 12 osób (bez sędziów Święczkowskiego, Sochańskiego oraz Wyrębaka, nazywanego sędzią-dublerem). Nastąpi to niezależnie od obecności czy nieobecności wszystkich uprawnionych do udziału w obradach.
Teoretycznie możliwe jest, że rola rzecznika dyscypliny pełniącego funkcję oskarżyciela przypadnie któremuś ze stronników Bogdana Święczkowskiego. Trzyosobowy skład Sądu Dyscyplinarnego także może się składać z sędziów wybranych do Trybunału głosami PiS.
Sąd Dyscyplinarny musi podjąć decyzję w ciągu miesiąca od wydania zarządzenia przez Annę Korwin-Piotrowską. Jeśli uzna je za bezzasadne, Święczkowski i Sochański będą mogli wrócić do pracy.
Ostre słowa prezydenckiego rzecznika. „Uzurpatorka” i „rozhisteryzowana sędzina”
Temat planowanego na popołudnie posiedzenia komentował w Porannej rozmowie w RMF FM Rafał Leśkiewicz - rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego.
Skończmy z tym mówieniem, że dzisiaj dojdzie do posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Trybunału Konstytucyjnego, że Anna Korwin-Piotrowska jest sędzią Trybunału, że pełni obowiązki prezesa Trybunału. Nie, nie pełni - przekonywał. Pojawiła się tam w piątek, wprowadzona od tyłu przez KPRM, przy wykorzystaniu ogromnych sił policyjnych, przy wykorzystaniu służb - tłumaczył gość RMF FM. Samą Korwin-Piotrowską nazwał również „uzurpatorką wystawioną przez Tuska” i „rozhisteryzowaną sędziną Sądu Okręgowego w Opolu”.
Pytania o upoważnienie wystawione przez Święczkowskiego
W poniedziałek rzeczniczka TK Weronika Ścibor opublikowała datowane na kwiecień pismo, w którym Bogdan Święczkowski upoważnił do zastępowania go sędziego Stanisława Piotrowicza.
Jeżeli takowe upoważnienie faktycznie by istniało, to wówczas kompetencja ustawowa do zastępowania prezesa Trybunału przez sędziego najstarszego stażem (na którą powołuje się Anna Korwin-Piotrowska - przyp. red.) nie wchodzi w grę - tłumaczył w poniedziałek w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.