RTP DesportoCampeão FC Porto vence Sporting por 80-76 e conquista Supertaça de basquetebolPunchDelta NDC gov candidate seeks probe into civil servant’s deathThe Jerusalem PostAs Israel’s opposition jostles over leadership, its bid to replace Netanyahu weakens - opinionESPNNo. 5 Indiana loses RB Richard, escapes NorthwesternESPN DeportesJustin Verlander tiene su apertura final en MLB: Récords e hitos de carreraCollider'The Gentlemen' Star's Explosive Heist Thriller Officially Hits Free StreamingVanguardMbappe out for two weeks or more with knee injury – Madrid20 MinutenNach Massensturz in Montreal:Reusser verpasst Medaille knappعالم التقنيةMistral تستحوذ على شركة Pimento المتخصصة في إعلانات الذكاء الاصطناعيХабрxk6-sip: мониторинг нагрузочного тестирования VoIP/SIP-звонковFootball ItaliaSerie A players Diouf and Da Cunha could get France debutsBollywood HungamaKartik Aaryan returns to Captain India sets after National Award win, receives warm welcome from crew
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 26, 2026

Kontrowersyjna interwencja rzeczniczki praw dziecka. Informacja z prokuratury

Translate

Zawiadomienie, które wpłynęło do Prokuratury Krajowej, dotyczy przestępstwa przekroczenia uprawnień i fałszywego oskarżenia. Zostało ono złożone w związku z interwencją dotyczącą rodziny z warszawskiej Białołęki.

Sprawę kontrowersyjnej interwencji Moniki Hornej-Cieślak opisał serwis Zero.pl.14 sierpnia rzeczniczka praw dziecka wdała się w sprzeczkę z kobietą, którą przyłapała na stosowaniu przemocy wobec swojego czteroletniego dziecka. Według relacji RPD, matka miała szarpać swoją pociechę i na nią krzyczeć.

Sprawą zajęła się policja oraz sąd, które nie odnalazły przesłanek do odebrania dzieci rodzinie, o co miała się starać Horna-Cieślak.

Kontrowersyjna interwencja RPD. Jest zawiadomienie do prokuratury

Działania w tym zakresie się wówczas nie zakończyły. RPD miała kilkukrotne podejmować próby przekonania sądu do swoich racji. Wzięła też udział w spotkaniu na posterunku policji, gdzie rozmawiała m.in. z komendantem stołecznym policji Krzysztofem Ogrońskim.

Ostatecznie mundurowi wydali rodzinie nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się do ich dwojga dzieci. Te trafiły do domu dziecka, a zasadność stosowania tego środka - zgodnie z procedurami - musiał ocenić sąd.

Sąd uznał ostatecznie, iż podjęte kroki były zbyt radykalne i nakazał natychmiastowy powrót dzieci do swoich rodziców. Decyzja została podjęta m.in. w oparciu o przesłuchanie matki, która argumentowała, że szarpnęła dziecko z powodu jego nagłego wtargnięcia na jezdnię.

W środę do sierpniowej interwencji Horna-Cieślak odniosła się na antenie Polsat News. - Nie komentuję orzeczeń sądu, natomiast wielokrotnie jako rzeczniczka praw dziecka nie zgadzałam się z różnymi orzeczeniami w zakresie tego, czy dochodzi do krzywdzenia dzieci - argumentowała zasadność swoich działań.

- Powiem o jednym przypadku, o sprawie Kamilka z Częstochowy. Sąd rodzinny również mówił o tym, że dzieci są bezpieczne, a on był rzucany na rozgrzany piec i zmarł - dodała Horna-Cieślak.

Wkrótce więcej informacji.

Kto przekona Kraków? Najważniejsze pytania przed wyborami!INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.