The Jerusalem PostIran responsible for antisemitic terror attacks in Liège, Antwerp earlier this year - reportRTP DesportoMundiais Triatlo. Maria Tomé 20.ª nas Elites, Cassandre Beaugrand campeãESPN DeportesPor qué los Warriors reciben una "B" por la extensión de StephESPNRussell's win won't kickstart title challenge, but Baku rewards his faith in trying seasonPunch2027: Osun APC rallies electorate for candidates, says current hardship temporaryVanguard‘In 2027, protect your votes,’ PDP tells supportersTagesschauBerliner SPD will mit Linken und Grünen sondierenGlobal NewsTrump rejects Iran’s proposal to reopen the Strait of HormuzWirtualna PolskaNegocjacje USA-Rosja. Dotyczą broni opartej na AISRF NewsIsraelische Komikerin – «Auch wenn die Dinge hoffnungslos sind: Aufgeben geht nicht»Premium TimesWe are building strong foundations for agricultural transformation in Jigawa – NamadiSCMP ChinaBeijing says US, China to pursue military crisis-communication pact
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 26, 2026

"Prezydentura Trumpa, jaką znamy, zakończy się w listopadzie". Ten tydzień obnażył skalę jego porażki [OPINIA]

Translate

W ostatnich dniach Nowy Jork przypomina fortecę: snajperzy i blokady uliczne odcinają całą dzielnicę wokół siedziby ONZ. Przed budynkiem demonstranci głośno dają upust swojemu gniewowi, a na ich plakatach widnieje wizerunek premiera Izraela Binjamina Netanjahu z diabelskimi uszami i plamami krwi. W środku do mównicy podchodzi prezydent Iranu Masud Pezeszkian. Mrużąc oczy, woła do sali: "Tak, uderzyli w nas, ale nie rzucili nas na kolana". Przesłanie skierowane do Izraela i USA jest jawną deklaracją wojny.

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ pokazujący zdjęcie irańskiej szkoły zbombardowanej w izraelskich i amerykańskich nalotach, Nowy Jork, 23 września 2026 r.

SPENCER PLATT / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFP / AFP

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ pokazujący zdjęcie irańskiej szkoły zbombardowanej w izraelskich i amerykańskich nalotach, Nowy Jork, 23 września 2026 r.

Zaledwie dzień wcześniej Donald Trump przedstawił zupełnie inny obraz sytuacji. Pokój na Bliskim Wschodzie miał być na wyciągnięcie ręki, wojna w Strefie Gazy miała się skończyć, a mułłowie w Iranie nie mieliby już możliwości terroryzowania nikogo. Jak głęboka jest przepaść między prezydentem USA a monarchiami Zatoki Perskiej, było widać, gdy głos zabrał emir Kataru Tamim ibn Hamad Al Sani. Region ten, ostrzegł, przeżywa w swoich wojnach "jeden z najniebezpieczniejszych etapów". O Trumpie nie wspomniał ani słowem.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.