The Jerusalem PostField trip tragedy shows Israel needs answers, not a blame game - editorialInquirerFrom 4 to 1: Impeachment court OKs reduced raps vs Sara DuterteESPN DeportesRays arma rally tras error e iguala serie a GuardiansESPNPeralta shuts down Guardians as Rays even ALCS in Game 2Daily MaverickPUBLIC SAFETY: ‘Where’d the money go?’ — feisty NMB tannies slam ‘shoddy’ R2.4m Smartie Bridge upgrades한겨레부마민주항쟁 민간기록물 수집 공모전…11월20일까지CNN TürkHalk TV'ye kayyum atandı: Ekipler binada arama yapılıyorSky TG24Grecia, ambasciatrice Usa Guilfoyle si dimette ma respinge le accuse: “Sono false”Business AMVerenigde Staten gaan nieuw gevechtsvliegtuig F-47 ontwerpen voor toekomstige conflicten met China in de Stille OceaanThe RegisterRansomware gets personal: 'We-know-where-you-are kind of stuff'경향신문‘출근 지옥철’ 9호선 급행 운행 늘린다···주요 정류소만 서는 ‘간선 급행버스’ 도입ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 14, 2026

Von der Leyen odpowiada na postulaty Polski. Chodzi o granice i wizy dla Rosjan

Translate

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w liście do unijnych przywódców na temat migracji wysłanym przed szczytem w Brukseli (15-16.10), który widziała dziennikarka RMF FM, zapowiada rozwiązania, o które zabiega Polska. Chodzi zarówno o większą elastyczność w ochronie granic zewnętrznych UE, jak i zaostrzenie polityki wizowej wobec Rosjan. „To odpowiada na nasze postulaty” – przekazał RMF FM wysoki rangą polski dyplomata.

Von der Leyen odpowiada na postulaty Polski. Chodzi o granice i wizy dla Rosjan

Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

KE chce przygotować nowe europejskie ramy reagowania kryzysowego na zorganizowaną presję migracyjną na granice zewnętrzne UE, a także ujednolicić zasady oceny wniosków wizowych obywateli Rosji i wprowadzić zakaz wydawania wiz byłym oraz obecnym członkom rosyjskiej armii.

Szefowa KE zapowiada nowy mechanizm reagowania kryzysowego, czyli przepisy, które pozwolą państwom UE skuteczniej reagować na sytuacje kryzysowe na granicach, w tym na presję migracyjną wykorzystywaną do destabilizowania Unii. Warszawa od dłuższego czasu zwraca uwagę, że sytuacja na poszczególnych granicach zewnętrznych UE jest różna. Na granicy z Białorusią Polska mierzy się z długotrwałą presją, podczas gdy w hiszpańskiej Ceucie problemem był nagły napływ dużej liczby migrantów w krótkim czasie.

Przypomnijmy, na początku września RMF FM jako pierwsze informowało, że Polska chce zmiany unijnej interpretacji przepisów o ochronie międzynarodowej.

Chodzi o pozbawienie prawa do ochrony międzynarodowej osób, które nielegalnie przekraczają granicę w zorganizowanych grupach, z użyciem przemocy albo niszcząc zabezpieczenia graniczne – mówił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk.

Teraz von der Leyen pisze: „Nowe ramy zapewnią państwom członkowskim dodatkową elastyczność w zarządzaniu granicami oraz w standardowych procedurach azylowych i powrotowych, gdy konieczne będzie natychmiastowe działanie, a istniejące przepisy nie pozwolą na opanowanie pilnej sytuacji”.

Jak przekazał dziennikarce RMF FM polski dyplomata, „po raz pierwszy tak wyraźnie pojawia się odniesienie do konieczności elastyczności w zarządzaniu granicami”. Warszawie zależy na tym, by nowe rozwiązania uwzględniały różne rodzaje presji migracyjnej i nie narzucały wszystkim państwom jednego modelu reagowania.

„Nie” dla rosyjskich wojaków?

Polski zabiega także o ograniczenia wizowe dla Rosjan oraz zakaz wyjazdu do UE dla rosyjskich bojowników, którzy walczyli na Ukrainie. Von der Leyen w swoim liście zapowiada bardziej jednolite zasady oceny wniosków wizowych obywateli Rosji. Zapowiada także zakaz wydawania wiz byłym i obecnym członkom rosyjskiej armii.

Z dokumentów przygotowanych na szczyt wynika, że jest wstępna zgoda krajów UE w tej sprawie.

Po szczycie Komisja Europejska ma pracować nad konkretnymi rozwiązaniami – zarówno dotyczącymi reagowania na kryzysy migracyjne, jak i zasad wydawania wiz obywatelom Rosji.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.