14-latka przetoczyła się przez dach auta. Wszystko na oczach widzów
Dramatyczny splot zdarzeń w Kościerzynie na Pomorzu. Podczas nagrywania relacji na żywo na temat tragicznej śmierci trzylatka, za plecami dziennikarza TVP Info doszło do kolejnego wypadku. Samochód potrącił nastolatkę jadącą na hulajnodze. Wszystko zarejestrowała kamera.
Kamera TVP Info zarejestrowała moment wypadku 14-latki
Źródło zdjęć: © Policja Wielkopolska, X | TVP Info
W sobotnie popołudnie w Kościerzynie dziennikarz TVP Info wraz z operatorem relacjonowali dramatyczne wydarzenia z ulicy Kartuskiej. Około godziny 12:00 na jednej z tamtejszych prywatnych posesji doszło do tragedii – auto przygniotło trzyletniego chłopca. Mimo natychmiastowej reakcji rodziców oraz długiej reanimacji prowadzonej najpierw przez strażaków, a następnie ratowników medycznych, życia malucha nie udało się uratować.
Nikt nie spodziewał się jednak, że podczas pracy ekipy telewizyjnej dosłownie na oczach widzów rozegra się kolejny dramat.
Huk, krzyk i ucieczka z miejsca wypadku
Gdy ekipa telewizyjna stała przy ulicy, za plecami dziennikarza rozległ się potężny hałas. Jak wynika z nagrania, w dziewczynkę poruszającą się na hulajnodze uderzył samochód skręcający w boczną uliczkę. Siła uderzenia była ogromna – 14-latka uderzyła w przednią szybę pojazdu, przetoczyła się przez dach i runęła na asfalt.
– W pewnym momencie usłyszałem huk za plecami i krzyk operatora: "O Jezu!" Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem odjeżdżający samochód z wybitą przednią szybą i leżące dziecko – relacjonował później na antenie TVP Info Miłosz Sieliwończyk.
Dziennikarz natychmiast zareagował, krzycząc do operatora: "Graj!". Kluczowe było zarejestrowanie odjeżdżającego pojazdu – kierowca nie zatrzymał się, by udzielić pomocy, a dzięki ciągłości nagrania udało się zabezpieczyć numery rejestracyjne auta dla policji.
Szybka pomoc i interwencja służb
Ekipa natychmiast ruszyła na pomoc poszkodowanej nastolatce. Dziewczynka była poturbowana i w głębokim szoku.
– Podeszliśmy do dziewczynki. Nie była w stanie ustać na nogach. Na hulajnodze zobaczyłem plamy krwi. Zadzwoniliśmy na numer 112 i ratownicy pojawili się na miejscu w ciągu trzech minut – opowiadał reporter.
14-latka prosiła o pilne powiadomienie matki, która po kilku minutach zjawiła się na miejscu zdarzenia na rowerze. Zespół ratownictwa medycznego zdecydował o przewiezieniu potrąconej nastolatki do szpitala na szczegółowe badania kontrolne.
Zaskakujący powrót kierowcy
Niedługo po wypadku na miejsce zdarzenia wrócił kierowca, który potrącił dziewczynkę. Jego zachowanie wskazywało na dezorientację.
– Chyba też był w szoku, bo wysiadł z samochodu i zapytał, czy coś się stało – dodał Sieliwończyk.
Okoliczności i dokładny przebieg tego niebezpiecznego zdarzenia wyjaśniają teraz funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczyli m.in. materiał wideo zarejestrowany przez telewizyjną kamerę.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.