Zagrożenie także u sąsiada Polski. Zamknęli największe lotnisko

Lotnisko w Wilnie zostało czasowo zamknięte po możliwym wykryciu drona, a władze wysłały ostrzeżenie do mieszkańców i poderwano myśliwiec NATO.
Władze Litwy wydały alerty dla mieszkańców Wilna, Troków i Elektrenów w związku z potencjalnym naruszeniem przestrzeni powietrznej, a alarm został odwołany po około 45 minutach.
Wcześniej tego samego dnia w litewską przestrzeń powietrzną wleciał niezidentyfikowany obiekt, który według władz najprawdopodobniej był dronem; trwa śledztwo w tej sprawie.
W związku z możliwym naruszeniem litewskiej przestrzeni powietrznej władze wydały alert dla mieszkańców okolic Wilna, Troków i Elektrenów.
"Możliwe wykrycie drona. Znajdź bezpieczne schronienie. Jeśli zauważysz podejrzany obiekt, trzymaj się od niego z daleko i zadzwoń na numer alarmowy. Czekaj na odwołanie alarmu" - brzmi ostrzeżenie rozesłane przez władze ok. godz. 13 czasu miejscowego. Po około 45 minutach alarm został odwołany.
W związku z zagrożeniem tymczasowo wstrzymano funkcjonowanie lotniska w Wilnie. Poderwano również włoski myśliwiec, stacjonujący w bazie Siauliai na północy kraju w ramach misji NATO Baltic Air Defence.
Litwa. Nad ranem doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej
Nie był to pierwszy raz w niedzielę, gdy mogło dojść do naruszenia litewskiej przestrzeni powietrznej. Tamtejsze władze poinformowały, że do incydentu doszło również ok. godz. 4 nad ranem.
W litewską przestrzeń powietrzną wleciał wtedy niezidentyfikowany obiekt, który pozostawał w niej przez około 20 minut, lecąc w kierunku obwodu kaliningradzkiego. W tym czasie pokonał on ok. 60-70 km na Litwą.
Szef litewskiego Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego Vilmantas Vitkauskas poinformował, że przestrzeń powietrzną naruszył najprawdopodobniej dron. - Śledztwo wciąż trwa. Trudno to ustalić bez trzymania obiektu w rękach, ale na podstawie zarejestrowanych parametrów najprawdopodobniej był to bezzałogowy statek powietrzny - stwierdził.
Vitkauskas nie wykluczył, że mógł być to dron przemytniczy. W samym wrześniu litewskie służby odnotowały bowiem już 22 drony przemytnicze nad terytorium kraju.
Gigantyczny wyciek danych Polaków może mieć ciąg dalszy. Adam Haertle o rozmowach z hakerami INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.