Niszczył kapliczki i zabytki. Wandal odpowie za obrazę uczuć religijnych

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 29 września (17:49)
Radomski sąd zdecydował we wtorek o tymczasowym aresztowaniu 34-letniego mężczyzny, który w Radomiu zniszczył 10 zabytkowych kapliczek z wizerunkiem Matki Bożej. Sprawca obrzucił je farbą – poinformował szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski.
Policja - zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Prokuratura postawiła Adrianowi M. dwanaście zarzutów dotyczących zniszczeń w sumie dziesięciu obiektów, dokonanych od 1 do 22 września.
Zatrzymany przyznał się do winy
Pięć z kapliczek było wpisanych do rejestru zabytków.
Mężczyzna odpowie m.in. za niszczenie zabytków, obrazę uczuć religijnych i publiczne znieważenie przedmiotów czci religijnej. Początkowo Adrian M. przyznał się do zniszczenia kilku kapliczek, ale już w czasie posiedzenia aresztowanego przed sądem przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów – powiedział szef radomskiej prokuratury.
Ustalenia śledczych
Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia. Śledczy uznali, że 34-latek dopuścił się czynów o charakterze chuligańskim, co podnosi dolną granicę kary. Prok. Ołtarzewski powiedział natomiast, że sprawca obrzucał kapliczki jajami kurzymi, które były wypełnione niebieską substancją, prawdopodobnie atramentem.
W trakcie przeszukania miejsca, w którym przebywał mężczyzna, znaleziono m.in. opakowania po farbie, flamastry, spreje – powiedział szef radomskiej prokuratury. Z ustaleń śledczych wynika, że w mieszkaniu na ścianach były naniesione rysunki o tematyce religijnej.
Prokuratura nie zdradza, dlaczego mężczyzna niszczył kapliczki i figury z wizerunkiem Matki Bożej. Według śledczych tłem sprawy mogły być nieporozumienia rodzinne. Podejrzany został poddany wstępnym badaniom psychiatrycznym, ale będzie zlecone wykonanie kolejnych badań i opinii stanu psychicznego mężczyzny – poinformował prok. Ołtarzewski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.