ESPN DeportesEN VIVO: Tres jonrones solitarios dan victoria a Phillies sobre BravesESPNAlec Bohm's tiebreaking solo homer in 10th powers Phillies over Braves in Game 2The Jerusalem PostPalestine Action US founder funded radical media outlets, is tied to Iranian state TV - exclusiveInquirerManila Water urges preventive desludging to protect local waterwaysRTP DesportoTorreense goleia e garante oitavos de final da Taça da Europa femininaCollider8 Essential Adventure Video Games, RankedSouth China Morning PostHow Hong Kong’s foreign carer scheme aims to get ahead of ageing cityANSALegge elettorale alla prova dell'Aula, voto finale segreto tra il 7 e l'8RFILa Corée du Sud fulmine contre l'Ukraine après l'annonce du transfert de deux prisonniers nord-coréensBBC NewsUK believes Iran involved in RAF Fairford incident, PM saysBillboardRauw Alejandro Crashes Back Into Hot Latin Songs Top 10 With ‘GTA VI’ Track ‘Macacoa 2000’Premium TimesCrime: Police advocate guest identification, CCTV in Bayelsa hotels
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Putin nakazał zwiększenie armii. "Przygotowuje się do trwałej okupacji"

Translate
  • Prezydent Rosji zarządził kolejne zwiększenie liczebności armii, systematycznie powiększając jej stan etatowy poprzez stopniowe dekrety od czasu napaści na Ukrainę.

  • - Rosja stara się unikać powtórzenia szerokiej mobilizacji z września 2022 r., która wywołała znaczną reakcję społeczną i doprowadziła do wyjazdu wielu młodych Rosjan za granicę - mówi dr Beata Górka-Winter.

  • Kreml prowadzi rekrutację do swoich sił zbrojnych w innych krajach, np. afrykańskich.

W poniedziałek Władimir Putin ogłosił zwiększenie liczebności rosyjskiej armii.

"Postanawiam ustalić stan etatowy Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w liczbie 2 441 630 jednostek, w tym 1 550 500 żołnierzy" - rozkazał nowym dekretem.

W praktyce dokument zwiększa liczebność rosyjskiej armii o 15 tys. żołnierzy.

Powiększenie liczebności wojsk ogłoszone w poniedziałek to siódmy taki dekret wydany przez Władimira Putina od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej napaści na Ukrainę.

Rosja. Putin zwiększa liczebność armii

W ciągu ostatnich miesięcy strona ukraińska i część ekspertów informowały, że z kolejną dużą i bardziej zdyscyplinowaną niż w przeszłości akcją mobilizacyjną Rosja czeka do wyborów do Dumy, które zakończyły się 18 września.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow konsekwentnie zaprzeczał tym doniesieniom, po raz ostatni podczas briefingu 18 września.

- Podwyższenie limitu liczebności armii jest sygnałem, że rosyjskie władze zakładają dalsze utrzymywanie wysokiego zapotrzebowania na personel wojskowy - mówi dr Beata Górka-Winter, ekspertka ds. bezpieczeństwa.

Jak ocenia, decyzja świadczy o tym, że Rosja nie planuje w najbliższym czasie zakończenia działań zbrojnych, ale "przygotowuje się do trwałej okupacji zajętych terytoriów".

- Rosja stara się jednak unikać powtórzenia szerokiej mobilizacji z września 2022 r., która wywołała znaczną reakcję społeczną i doprowadziła do wyjazdu wielu młodych Rosjan za granicę - zaznacza ekspertka.

Jak tłumaczy, nie oznacza to automatycznie, że Rosja w najbliższym czasie wyśle określoną liczbę dodatkowych żołnierzy na front.

Rosja. Putin kusi premiami finansowymi

Gdzie zatem Putin może szukać nowych rekrutów? Dr Beata Górka-Winter wyjaśnia, że najważniejszym źródłem poboru pozostają rosyjscy obywatele pozyskiwani na podstawie kontraktów.

- Władze mogą zwiększać premie finansowe, prowadzić intensywniejszą kampanię rekrutacyjną i kierować ją szczególnie do regionów o niższych dochodach - mówi ekspertka.

Wysokie premie za podpisanie kontraktu w biedniejszych regionach Rosji mogą być bardzo atrakcyjne.

- Pozwala to uzupełniać szeregi bez formalnego ogłaszania kolejnej mobilizacji. Jednocześnie system ten staje się coraz bardziej kosztowny, a jego możliwości mają swoje ograniczenia - zaznacza Górka-Winter.

Drugim źródłem są poborowi. Rosja może również zwiększać wykorzystanie więźniów, tak jak działo się to już w przeszłości.

- Początkowo rekrutacja osadzonych była kojarzona przede wszystkim z Grupą Wagnera, ale później została w dużej mierze przejęta przez struktury państwowe - mówi Górka-Winter.

Kolejnym źródłem nadal będą cudzoziemcy. Rosja rekrutuje ochotników z krajów takich jak Korea Północna, niektóre państwa Afryki, Ameryki Łacińskiej czy Azji Centralnej.

- Niektórzy z nich przybyli do Rosji do pracy w sektorach innych niż wojskowy, a następnie byli wcielani do armii siłą - dodaje ekspertka.

Putin rekrutuje w Afryce

Szczególną uwagę zwraca tu zacieśnienie się relacji Rosji z krajami afrykańskimi. Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podawało w sierpniu, że Rosja zwerbowała niemal trzy tysiące obywateli z 37 krajów afrykańskich do swoich sił zbrojnych.

Moskwa polepszyła relacje z Madagaskarem, na którym władzę przejął wojskowy rząd płk. Michaela Randrianirina. W kraju działa rosyjski program rekrutacyjny "Alabuga Start", który przyciąga afrykańskie kobiety do Rosji obietnicami stypendiów.

Jak podkreśla AFP, według informacji zdobytych w czasie śledztwa mediów, niektóre z tych kobiet zostały oszukane i zmuszone do pracy w fabrykach produkujących drony.

- Najważniejsze będzie teraz to, czy Kreml zdoła obsadzić zwiększoną liczbę etatów poprzez dobrowolne kontrakty, pobór, rekrutację więźniów i cudzoziemców, czy też w pewnym momencie uzna, że konieczne jest zastosowanie bardziej bezpośrednich form mobilizacji - mówi Górka-Winter.

Sam dekret nie daje odpowiedzi na to pytanie. Pokazuje za to, że zapotrzebowanie Rosji na żołnierzy pozostaje wysokie.

Chcesz porozmawiać z autorką? Napisz: anna.nicz@firma.interia.pl

View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.