InquirerUP groups, martial law documenter pay tribute to ApostolDaily MaverickRubio announces US visa curbs for some foreign nationals from South AfricaThe Jerusalem PostUS Republican lawmaker seeks Hegseth's impeachment over Iran warESPN DeportesToluca toma el liderato con victoria sobre el PueblaESPNDucks sign Gauthier for 6 years; deal worth $13.5M AAV, source saysוואלהדיווח: ארה"ב שיגרה עד 70 טילי פטריוט נגד המטח האיראני לעבר ירדן한겨레한국 남자농구, 요르단 잡고 아시안게임 4강 진출…선수 전원 득점SCMP ChinaChinese scientists build world’s smallest CT scanner, weighing just 6kgMalay MailWhen patriotism meets consumer choice — Nurul Fardini ZakariaVarietyCate Blanchett to Attend Tokyo Festival for Japan Premiere of Displacement Film Fund ShortsBusiness AMBusiness AM Sudoku’s 16-09-2026ynet ספורטנוקאאוט: מכבי ת"א בליגה משלה | תוכן גולשים
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 16, 2026

Interesy szefa Telewizji Republika z Zondacrypto. "Zachcianki polityczne Tomasza Sakiewicza"

Translate
Pracownicy TV Republika

Sakiewicz miał obiecywać Kralowi ułaskawienie. Michał Fuja o nowych ustaleniach

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: X/TomaszSakiewicz

Tych pieniędzy jest cały strumień, który płynął przez wiele miesięcy - mówił na antenie TVN24 Michał Fuja, który od lat opisuje sprawę Zondacrypto. Według najnowszych ustaleń dziennikarzy "Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski współwłaściciel i prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz w zamian za wsparcie finansowe obiecywał szefowi giełdy Przemysławowi Kralowi pomoc i kontakty z prezydentem Karolem Nawrockim.

- "Pan X" obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to załatwi mi ułaskawienie - zacytował 4 września w Sejmie fragment protokołu przesłuchania Donald Tusk. Według ustaleń dziennikarzy "Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski "panem X", o którym mówił premier, jest współwłaściciel i prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz. Cytowane przez Tuska wyjaśnienia składał Przemysław Kral, szef upadłej giełdy Zondacrypto.

Sprawą Zondacrypto od lat zajmuje się dziennikarz "Superwizjera" Michał Fuja, którego zespół w 2020 roku ujawnił kryminalne źródła funduszy na założenie giełdy (wówczas BitBay).

Fuja: to byłaby już opcja atomowa

Michał Fuja wyjaśnił we wtorek w programie "Fakty po Faktach", że Przemysław Kral traktował obietnice ułaskawienia przez prezydenta Karola Nawrockiego poważnie. - To nie ulega wątpliwości. Przemysław Kral, według jego otoczenia, był przekonany, że to się uda załatwić - stwierdził.

Zapytany, czy informacje te oznaczają, że można kupić ułaskawienie od prezydenta Karola Nawrockiego, odparł, że są tutaj trzy możliwości. - Albo pan Kral konfabuluje i to jest coś, co powinna sprawdzić prokuratura. Albo Tomasz Sakiewicz kłamał, ale powoływał się na pewno wpływy, które rzekomo miał i to już jest traktowane jako przestępstwo. Albo opcja trzecia, czyli rzeczywiście była jakaś ścieżka komunikacji między Telewizją Republika, między panem Sakiewiczem a Pałacem Prezydenckim. I to byłaby już opcja atomowa - powiedział Fuja.

- Natomiast my w artykule tego nie przesądzamy, bo takich informacji nie mamy. Natomiast jest to coś, co prokuratura powinna zbadać i ostatecznie ocenić, czy doszło do przestępstwa i którego z nich - zaznaczył.

Powiązania Tomasza Sakiewicza z Zondacrypto

Jak wyjaśnił wcześniej na antenie TVN24, ułaskawienie, o którym mowa w przytoczonym przez premiera fragmencie, dotyczy próby powstrzymania materiału prasowego przez Krala.

- W tej sprawie, w której ja jestem poszkodowanym, kiedy zaoferowano mi milion złotych łapówki, tam został skazany człowiek, który te pieniądze przyniósł. Ale równolegle sąd wskazywał, że ponownie powinna być zbadana sprawa zarówno Przemysława Krala, jak i detektywa, który z nim współpracował - wyjaśnił Fuja. 

Wyrok karny uniemożliwiłby Kralowi pełnienie obowiązków prezesa Zondacrypto. Swoimi obawami miał podzielić się z Tomaszem Sakiewiczem, który miał zaoferować mu pomoc w zamian za m.in. wsparcie konserwatywnego szczytu CPAC w Jasionce i podobnej imprezy w Stanach Zjednoczonych.

- Tam, na tej bezpiecznej ziemi, miało dojść do spotkania Przemysława Krala z przyszłym prezydentem. Na tę okoliczność właśnie Przemysław Kral przygotował koszulkę, o której mówiliśmy tu już dzisiaj na antenie, czyli koszulkę Atalanty Bergamo, dedykowaną, z napisem "Nawrocky" na plecach - tłumaczył Fuja.

Do spotkania z prezydentem, mimo zapewnień Sakiewicza, nie doszło.

Zondacrypto zapłaciła Telewizji Republika miliony

Stacja Republika miała wystawić spółce kierowanej przez Krala 16 faktur na łączną sumę ponad 1,6 miliona euro, z czego zapłacono ponad 1,5 miliona.

- Są to płatności za reklamy w Telewizji Republika, i to jest około 6,5 miliona złotych, które zostały przetransferowane. Do tego dochodzi 550 tysięcy za sponsoring wydarzenia CPAC w Jasionce, później 615 tysięcy za szczyt w Stanach - wylicza Fuja.

Równolegle Telewizja Republika miała próbować sprzedać Kralowi udziały w swojej stacji. Prezes Zondacrypto miał z tego tytułu zapłacić ponad 16 milionów złotych. - To nie są małe pieniądze. Tych pieniędzy jest cały strumień, który płynął przez wiele miesięcy - dodał dziennikarz "Superwizjera".

Jak podkreślił Fuja, pośrednicy wspierający działania upadłej giełdy kryptowalut, tacy jak Tomasz Sakiewicz, "potrafili za pomocą takiego kija i marchewki wyciągać od szefa Zondacrypto duże pieniądze".

Fuja w wieczornym programie "Faktach po Faktach" wyjaśnił, że relacje pomiędzy Sakiewiczem a Kralem "wychodziły poza typowe relacje sponsor, czy reklamodawca, a reklamobiorca". - Tutaj dochodzi do sytuacji, w której Zondacrypto jest namawiana, jest naciskana na to, żeby sponsorować różne polityczne wydarzenia - powiedział. - To są takie zachcianki polityczne Tomasza Sakiewicza.

Afera Zondacrypto

O tym, że giełda kryptowalut Zondacrypto może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 proc., a użytkownicy zaczęli zgłaszać problemy z wypłatą środków.

Śledztwo w sprawie możliwego oszustwa wobec klientów Zondacrypto wszczęła Prokuratura Regionalna w Katowicach. W kwietniu śledczy szacowali wstępnie na co najmniej 350 mln zł łączny bilans strat poniesionych przez użytkowników giełdy.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.