InquirerSearch underway for missing fisherman in QuezonThe Jerusalem PostBus driver killed, dozens wounded in collision with tractor near NetivotCNN Türk2027 EMEKLİ MAAŞI NE KADAR OLACAK? Emekli maaşı düzenlemesinde refah payı detayı | En düşük SSK-Bağ-Kur emekli maaşı kaç TL olacak?PunchAFCON to hold every two years again — CAFESPNJosh Jacobs scores twice as Packers dispatch Panthers한겨레청와대 “북한 철책, 정전협정 위반…미국 전작권 전환 부정적이지 않아”Daily MaverickCRÉATION AFRICA: Turning SA’s music hits into successful businesses and generational wealthBollywood HungamaSiddharth Anand drops another cryptic post about Shah Rukh Khan starrer King at midnight; is a birthday surprise coming?النهارماذا نشاهد في عطلة نهاية الأسبوع؟ 5 أفلام رومانسية على "نتفليكس"ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioNOSTwee poezen achtergelaten in buurtkast: 'Het spijt me dat ik het zo heb gedaan'Observador DesportoIlha nas Filipinas troca betão pela natureza
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 30, 2026

Przez lata leżał w gruzach i odpadach. Finał głośnej sprawy skarbu z Kokoszyc

Translate

Opracowanie: Joanna Potocka Publikacja: Dzisiaj, 29 października (14:28)

Unikatowy skarb z XIX wieku, odnaleziony w 2015 roku w dzielnicy Kokoszyce, został oficjalnie przekazany do Muzeum w Wodzisławiu Śląskim. Złota biżuteria z diamentami, ukryta najprawdopodobniej w dramatycznych okolicznościach końca II wojny światowej, stanie się już wkrótce jednym z najcenniejszych eksponatów placówki.

Przez lata leżał w gruzach i odpadach. Finał głośnej sprawy skarbu z Kokoszyc

Biżuterii ze Skarbu z Kokoszyc (foto: Jarek Praszkiewicz) /PAP

Urząd Skarbowy przekazał w trwały depozyt do Muzeum w Wodzisławiu Śląskim (woj. śląskie) tzw. skarb z Kokoszyc. To niezwykłe znalezisko obejmuje złoty pierścionek z brylantem o masie około trzech karatów, zawieszkę w kształcie gwiazdy zdobioną diamentami oraz kilka luźnych diamentów. Wartość biżuterii została oszacowana na ponad 100 tysięcy złotych.

Zamiast gruzu – złoto i diamenty. Jak odkryto skarb z Kokoszyc?

Biżuteria została odnaleziona w 2015 roku przez dwóch mężczyzn podczas prac na terenie, gdzie składowano gruz i odpady. Metalowe pudełko, w którym ukryto kosztowności, przez lata pozostawało niezauważone. 

Według doniesień medialnych, wśród znaleziska mogły znajdować się również złote monety i sztabka złota, które jednak nie trafiły w ręce odpowiednich służb.

Dramatyczna historia z 1945 roku. Kto ukrył biżuterię w Wodzisławiu?

Historia skarbu z Kokoszyc sięga burzliwych wydarzeń z końca II wojny światowej. W 1945 roku Armia Radziecka zniszczyła aż 80 proc. miasta Wodzisław Śląski. Właśnie wtedy, w obawie przed nadciągającym frontem, ktoś zdecydował się ukryć rodzinny majątek.

Według mojej oceny może to być skarb, który został ukryty w 1945 roku. Wydarzenia tamtego okresu w Wodzisławiu Śląskim były dramatyczne. Później nikt tego ukrytego skarbu nie podjął - mówi Sławomir Kulpa, dyrektor Muzeum w Wodzisławiu Śląskim.

Kosztowności miały trafić na licytację. Muzealnicy wkroczyli w ostatniej chwili

Policja przez wiele lat próbowała odnaleźć właściciela biżuterii, jednak bezskutecznie. Sąd orzekł przepadek kosztowności na rzecz Skarbu Państwa. Początkowo planowano licytację, jednak interwencja muzealników oraz służb konserwatorskich spowodowała wstrzymanie tych planów.

Przekazanie skarbu do muzeum to wydarzenie o dużym znaczeniu dla lokalnej społeczności. Po wielu latach te przepiękne przedmioty znalazły właściwe miejsce. Oby cieszyły mieszkańców i osoby odwiedzające nasze miasto - podkreśla Joanna Nyczko, zastępca naczelnika Urzędu Skarbowego w Wodzisławiu Śląskim.

Prezydent Wodzisławia Śląskiego Mieczysław Kieca również zwraca uwagę na wyjątkowy charakter znaleziska. Jego zdaniem, biżuteria jest nie tylko bezcennym dziełem sztuki złotniczej, ale także świadectwem trudnej historii i dziedzictwa miasta.

Muzeum w Wodzisławiu Śląskim jeszcze w tym roku planuje zaprezentować skarb z Kokoszyc szerokiej publiczności. W 2027 roku unikatowa biżuteria ma stać się częścią wystawy stałej. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.