ESPN DeportesEN VIVO: Francia acorrala a Bélgica, pero aun no cae el golESPNHow all eight teams could win the championshipThe Jerusalem PostJewish TV star Adam Brody calls Israeli actions in Gaza ‘genocide’BBC NewsMonday Night Club - Man City reactionDaily MaverickDutch ‘reformed hacker’ arrested in ShinyHunters investigation, police and boss say3DNewsGoogle заменит ИИ-ботов Gem в приложении Gemini на «навыки», но вряд ли это поможет конкуренции с MuseRMF24Władimir Putin podpisał dekret zwiększający liczebność rosyjskiej armiiCBS SportsWill Aaron Judge be on the Wild Card Series roster? Yankees slugger 'making progress,' says Aaron BooneTechCrunchTesla delays Roadster 2 event again due to bad weatherVarietyDisney and Columbia Sportswear Expand Partnership With Mickey Mouse ‘Outdoor Club Collection’: Shop the Full Lineup HereTGCOM24 SpettacoloGli Eiffel 65 riportano la "voglia di dance all night" a PadovaCNN بالعربية"وام": نتنياهو زار الإمارات الأحد وناقش العلاقات الثنائية
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 28, 2026

Mistrzowie Europy wskazali przełomowy moment. "Dało nam to kopa"

Translate

Biało-czerwoni po triumfie w mistrzostwach Europy pojawili się w studiu Polsat News. Kamil Semeniuk, Jakub Nowak i Bartłomiej Bołądź opowiadali m.in. o najtrudniejszych momentach turnieju, finałowym spotkaniu z Francją oraz emocjach, które towarzyszyły im podczas walki o złoto.

Choć Polacy przez dużą część turnieju prezentowali bardzo wysoką formę, zawodnicy przyznali, że szczególne znaczenie miało spotkanie z Bułgarią, przegrane w fazie grupowej.

Polska mistrzem Europy. Porażka, która pomogła Polakom

- Bardzo nas napędził przegrany mecz z Bułgarią, bo jednak ta grupa szła nam dosyć lekko, a ten mecz z Bułgarią gdzieś tam wymknął się nam troszkę spod kontroli - mówił Jakub Nowak.


Jak podkreślał, rywale rozegrali bardzo dobre spotkanie, a Polakom zabrakło odpowiedzi w końcówce tie-breaka.

- To na pewno nam dało takiego kopa, pokazało nam, że zaczyna się poważne granie, poważna rozgrywka i mogliśmy przystąpić do następnych meczów skupieni i wywalczyć ten złoty medal - dodał.

ZOBACZ: Polacy mistrzami Europy. Francja pokonana w finale w Mediolanie


Kamil Semeniuk zwrócił uwagę, że wcześniejsze mecze nie dawały reprezentantom pełnego obrazu ich dyspozycji.

- Te początkowe spotkania w fazie grupowej szły nam bez problemu. Wygrywaliśmy 3:0. Rywal nie był z górnej półki i ciężko nam było jakkolwiek się odnieść do tego, w jakiej jesteśmy dyspozycji - tłumaczył.


Jak zaznaczył, dopiero trudniejsze mecze pokazały, czy przygotowania reprezentacji zmierzały we właściwym kierunku. - Wszystko poszło tak, jak powinno - podsumował.

Złoto dla biało-czerwonych. Zawodnicy wskazali kluczowy moment finału

Reprezentanci Polski wrócili również do finałowego spotkania z Francją. Ich zdaniem bardzo ważna była końcówka pierwszego seta, w którym długo przewagę mieli rywale. - Kluczowy moment, myślę, że pierwszy set, końcówka, gdzie wyciągnęliśmy tego seta. Francuzi prowadzili przez większą część tego seta i to spowodowało, że później w tym drugim secie już było łatwiej - mówił Bartłomiej Bołądź.


Francuzi odpowiedzieli w trzeciej partii. Semeniuk przyznał, że reprezentacja Polski miała wtedy duże problemy. - Ten trzeci set Francja nas, kolokwialnie mówiąc, zlała, bo też nie weszliśmy dobrze w tę trzecią odsłonę tego spotkania - powiedział.

WIDEO: Mistrzowie Europy wskazali przełomowy moment. "Dało nam to kopa"


Właśnie w tej części meczu Semeniuk pojawił się na parkiecie, zastępując Wilfredo Leona. - Nie jest to nic takiego łatwego. Wejść w takim spotkaniu o taką stawkę, z takim rywalem i zastępując tak świetnego zawodnika, nie jest to łatwe zadanie - przyznał.


Zawodnik nie ukrywał, że nawet mimo dużego doświadczenia takim momentom towarzyszą emocje. - Jeżeli wchodzi się na boisko w finale mistrzostw Europy, no to stres jest, nerwy są. Ale wtedy faktycznie skupiam się na moich zadaniach, mojej roli na boisku - mówił.

ZOBACZ: Puchar, medale i okrzyki. Siatkarze wrócili do Polski, euforia na lotnisku


Polacy w czwartym secie ponownie przejęli inicjatywę i przypieczętowali zdobycie mistrzostwa Europy. Triumf w turnieju oznaczał dla biało-czerwonych nie tylko obronę mistrzowskiego tytułu, ale również zapewnienie sobie udziału w igrzyskach olimpijskich w Los Angeles.

- Każdy z nas, zawodników, sztab, chciał jak najszybciej mieć ten bilet i ten komfort i spokój w głowie, że jest się już uczestnikiem igrzysk olimpijskich - mówił Semeniuk.


Reprezentant Polski zaznaczył, że drużyna może teraz skupić się na kolejnych celach. - W przyszłym roku gramy mistrzostwa świata w Polsce, więc będzie kolejna okazja pokazać, że jesteśmy naprawdę bardzo mocną reprezentacją, nie tylko najlepszą w Europie, ale może i na świecie - powiedział.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.