Witalij Kliczko zapytany, dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. „Co mam powiedzieć?”

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 28 września (12:00)
Witalij Kliczko, mer Kijowa i były mistrz świata w boksie, został zapytany przez niemiecką dziennikarkę, dlaczego dzieci bogatych polityków nie walczą na froncie. Pytanie dotyczyło także jego dzieci. „Co mam powiedzieć?” - odpowiedział mer Kijowa w rozmowie z portalem 20 Minuten.
Witalij Kliczko, fot. Adam Warżawa /PAP
Witalij Kliczko, który od 2014 roku jest merem Kijowa, pytany był, dlaczego zwykli ludzie muszą ginąć na froncie, podczas gdy dzieci bogatych polityków bawią się za granicą. „Gdzie one są?” - pytała dziennikarka.
Masz na myśli to, że mam dzieci? - dopytywał Kliczko. Dziennikarka precyzowała, że „generalnie chodzi o dzieci polityków - ale także o jego”.
Moje dzieci nigdy nie mieszkały w Ukrainie. Urodziły się w Stanach Zjednoczonych i studiowały albo w Ameryce, albo w Europie - powiedział Kliczko.
Były pięściarz i mer Kijowa ma troje dorosłych dzieci z byłą żoną Natalią Jegorową - dwóch synów, Jegora-Daniela i Maksyma, oraz córkę Elizawietę-Wiktorię. Najstarszy z nich, Jegor-Daniel, urodził się w 2000 roku. Dwa lata później na świat przyszła Elizawieta-Wiktoria, a w 2005 roku najmłodszy syn Maksym. Podobnie jak ojciec związał swoje życie ze sportem - gra w koszykówkę i od kilku lat rozwija karierę za granicą. W 2025 roku reprezentował także Ukrainę.
Kliczko: Znam wielu biznesmenów, których dzieci walczą na pierwszej linii frontu
Polityk podkreślał w wywiadzie, że „sam mieszkał wiele lat za granicą, ale wrócił, bo jego korzenie są tutaj”. Nikt mnie nie zmuszał. Podoba mi się powiedzenie: „Chcesz powstrzymać wojnę? To wyślij dzieci decydentów na front” - mówił.
Gdy dziennikarka zwróciła uwagę, że unika on odpowiedzi na pytanie, dlaczego jego dzieci nie walczą, odpadł:
Co mam ci powiedzieć? Jeśli chodzi o moje dzieci, to już udzieliłem odpowiedzi. Znam wielu biznesmenów, których dzieci walczą na pierwszej linii frontu - i znam wielu, którzy nie walczą. Nie można generalizować. (...) Jestem odpowiedzialny za siebie i swoją rodzinę. To nie my rozpoczęliśmy tę wojnę. I tylko jedna osoba może powstrzymać tę cholerną wojnę. Ta sama, która ją rozpoczęła - zakończył.
Kliczko, który w przeszłości był zawodowym mistrzem świata w wadze ciężkiej, zakończył karierę bokserską w 2012 roku. Jego bilans to 45 zwycięstw, w tym 41 przed czasem, oraz dwie porażki.
Od 2014 roku stoi na czele Kijowa. W czasie pełnoskalowej rosyjskiej inwazji pozostaje w Ukrainie i jako mer stolicy regularnie występuje publicznie w sprawach związanych z bezpieczeństwem oraz funkcjonowaniem miasta.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.