Chwile grozy po awaryjnym lądowaniu w Porto. Pasażerowie trafili do szpitala

Część pasażerów samolotu Delta Airlines lecącego do Bostonu potrzebowało pomocy medycznej po kontakcie z dymem na pokładzie.
Lot DL251 został przekierowany do Porto z powodu zgłoszonej usterki mechanicznej.
Lokalne służby ratunkowe poinformowały, że dym pojawił się na skutek problemu technicznego, a w wyniku nieplanowanego lądowania ruch lotniczy nad Porto został wstrzymany na kilkadziesiąt minut.
Jak przekazała agencja Reutera, powołując się na informacje ode przewoźnika, lot DL251 został przekierowany w niedzielę do Porto z powodu zgłoszonej usterki mechanicznej.
Z danych serwisu Flightradar24 wynika, że samolot wystartował z Barcelony o godz. 15.15 czasu polskiego (13.15 GMT), a wylądował w Porto o godz. 18.45 czasu polskiego (16.45 GMT).
Porto. Awaryjne lądowanie samolotu Delta Airlines
Lokalne służby medyczne doprecyzowały, że poszkodowani zatruli się dymem, który pojawił się na pokładzie maszyny.
Rzecznik portugalskich służb ds. sytuacji nadzwyczajnych i obrony cywilnej przekazał agencji Reutera, że ośmiu pasażerów, którzy znajdowali się na pokładzie samolotu Airbus A330, otrzymało pomoc medyczną na płycie lotniska Francisco Sá Carneiro w Porto, a trzech pozostałych przewieziono do szpitala.
Służby ratownicze sprecyzowały, że z powodu nieplanowanego lądowania samolotu w Porto ruch nad tym portugalskim miastem musiał zostać wstrzymany na kilkadziesiąt minut.
Ze wstępnych ustaleń portugalskich mediów wynika, że dym pojawił się "na skutek problemu technicznego", kiedy maszyna z 296 osobami na pokładzie znajdowała się nad Atlantykiem.
Źródło: Reuters
"Polityczny WF": Tego Nawrocki nie przeskoczy. Kto wynegocjuje pobyt wojsk USA?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.