Apel o krew dla policjanta z Krakowa. "Prawdziwi bohaterowie"
"Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański to prawdziwi bohaterowie. Uratowali prawdopodobnie wiele ludzkich istnień, nie zważając na ryzyko utraty życia. Ich stan jest poważny, ale są pod bardzo dobrą opieką. Cała Polska trzyma za Was kciuki" - przekazał za pośrednictwem platformy X Donald Tusk.
Funkcjonariusze interweniowali podczas strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie. Otrzymali obrażenia, uprzednio postrzeliwszy napastnika. Policjanci trafili do szpitala, a jeden z nich jest w ciężkim stanie. Jakub Kulik został trzykrotnie postrzelony przez sprawcę. Środowiska mundurowych apelują o oddawanie krwi grupy AB Rh+, która ma pomóc bohaterowi z Krakowa.
Atak w Krakowie. Ranny policjant potrzebuje krwi
"Starszy posterunkowy Jakub Kulik, który został ciężko ranny podczas tragicznych wydarzeń w Krakowie, walczy o życie. Według przekazanych informacji policjant ma poważnie uszkodzone jedno płuco i pilnie potrzebuje krwi" - poinformował portal 112malopolska.pl za pośrednictwem Facebooka.
ZOBACZ: Premier ujawnił nazwiska bohaterów. "Cała Polska trzyma za Was kciuki"
We wpisie dodano, że Jakub Kulik jest byłym żołnierzem 18. batalionu i niedawno rozpoczął służbę w policji. W związku z odniesionymi obrażeniami, zaapelowano o pomoc funkcjonariuszowi.
"Osoby, które mogą oddać krew, proszone są o zgłaszanie się do punktów krwiodawstwa" - czytamy we wpisie. Dodano, że przy oddawaniu krwi wskazać, że chce się przekazać ją Jakubowi Kulikowi. "Jakub, Artur - cała Polska trzyma za was kciuki. Walczcie" - podsumowano wpis.
ZOBACZ: Trzy ciała w domu zamachowca z Krakowa. Trwa akcja służb
Do strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie doszło w sobotę około godz. 15. Mężczyzna strzelał z samochodu do przypadkowych ludzi. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. Sprawca został postrzelony i zatrzymany przez policję. Trafił do szpitala. Służby weszły też do jego domu w Ostrowcu. Na miejscu znaleziono trzy ciała - dwie kobiety i mężczyznę.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.