Niemiecki polityk znaleziony martwy w hotelu. Prokuratura wszczęła śledztwo
Według informacji uzyskanych przez dziennik "Bild" w chwili przybycia policji Aiwanger leżał w łóżku. Śledczy próbują obecnie ustalić dokładną przyczynę śmierci polityka. Sekcja zwłok ma zostać zakończona w czwartek, choć nie jest jeszcze jasne, czy jej wyniki zostaną natychmiast upublicznione.
Aiwanger miał wygłosić przemówienie podczas otwarcia berlińskiego biura swojej partii. Odwołał jednak swoje wystąpienie z powodu złego samopoczucia i pozostał w swoim pokoju hotelowym na trzecim piętrze berlińskiego hotelu butikowego Neuer Fritz w centrum stolicy Niemiec, w niewielkiej odległości od Bramy Brandenburskiej.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
W godzinach poprzedzających jego śmierć bliscy próbowali się z nim skontaktować, ale bezskutecznie. Według berlińskiej prokuratury nadal nie jest jasne, kto znalazł ciało Aiwangera. Funkcjonariusze jak dotąd odmówili podania szczegółów z obawy przed zakłóceniem śledztwa.
Jak dotąd nic nie wskazuje na to, by śmierć miała charakter nienaturalny. Michael Petzold, rzecznik berlińskiej prokuratury, powiedział w środę wieczorem dziennikowi "Bild", że "obecnie nie ma podstaw, by podejrzewać, że popełniono przestępstwo". — Na tym etapie nie można jednak niczego wykluczyć — dodał.
Radiowóz policyjny przed hotelem Neuer Fritz w Berlinie w Niemczech, 5 listopada 2026 r.
VOLODYMYR SINDIEIEV / ANADOLU / ANADOLU VIA AFP / AFP
Według ustaleń "Bilda" Aiwanger nie miał widocznych obrażeń zewnętrznych. — Nie możemy jeszcze ujawnić dokładnych okoliczności, w jakich znaleziono ciało, z obawy przed zakłóceniem śledztwa — dodał Petzold.
W środę wieczorem policja przez wiele godzin kontynuowała przeszukiwanie hotelu. Lekarze medycyny sądowej i śledczy zbierali dowody, podczas gdy goście szeptali między sobą na korytarzach. Dopiero w środku nocy ciało Aiwangera zostało przewiezione pojazdem należącym do berlińskiego instytutu medycyny sądowej. Według "Bilda" wcześniej jego pokój hotelowy odwiedził ksiądz.
Policja poinformowała rodzinę Aiwangera o jego śmierci. Był kawalerem, ale mieszkał ze swoją partnerką Tanją Schweiger, polityczką z partii Wolni Wyborcy i urzędniczką samorządową w bawarskim powiecie Regensburg. Para miała razem dwóch synów.
"Republika Federalna straciła walecznego polityka"
Aiwanger urodził się w 1971 r. w małej bawarskiej wiosce Ergoldsbach. Studiował rolnictwo na Uniwersytecie Nauk Stosowanych w Weihenstephan. Jego kariera polityczna rozpoczęła się w 2001 r. w lokalnej partii Wolni Wyborcy.
W centrum działań ugrupowania znajduje się polityka lokalna. Aiwanger był zagorzałym krytykiem decyzji UE i idei coraz głębszej integracji Unii. Jedna z jego najbardziej udanych kampanii wyborczych skupiała się na upadku tradycyjnych pubów.
Aiwanger, utalentowany mówca, który często przemawiał w regionalnym dialekcie, pomógł swojej partii zdobyć mandaty w bawarskim parlamencie krajowym po raz pierwszy w 2008 r. Od 2018 r. Aiwanger i jego partia Wolni Wyborcy byli młodszym partnerem koalicyjnym Bawarskiej Unii Chrześcijańsko-Społecznej, która rządzi Bawarią od 1957 r. i jest partią siostrzaną niemieckiej CDU. Aiwanger pełnił również funkcję zastępcy premiera Bawarii Markusa Soedera.
Ten konserwatywny polityk był postrzegany jako sojusznik małych i średnich przedsiębiorstw oraz rolników, których głosy często pozostawały niezauważone w Berlinie. Aiwanger był również ostrym krytykiem polityki migracyjnej rządu federalnego, a także jego polityki energetycznej i gospodarczej.
Pomimo popularności Aiwangera partii Wolni Wyborcy nigdy nie udało się przekroczyć pięcioprocentowego progu wyborczego do Bundestagu. Partia ma obecnie trzech posłów w Parlamencie Europejskim. Należą oni do liberalnej grupy Odnówmy Europę (Renew Europe).
Soeder wyraził głęboki smutek z powodu śmierci Aiwangera. — Jestem naprawdę zszokowany i głęboko zasmucony — powiedział lider CSU podczas czwartkowej konferencji prasowej w Norymberdze. Powiedział, że początkowo nie mógł uwierzyć w tę wiadomość.
Soeder nazwał Aiwangera "prawdziwym facetem", "prawdziwym Bawarczykiem", dobrym ministrem gospodarki i osobą o wielkim sercu. Polityk zarządził również opuszczenie flag do połowy masztu na budynkach rządowych w ten czwartek oraz w dniu pogrzebu Aiwangera.
Kanclerz Friedrich Merz zareagował na wiadomość o śmierci polityka za pośrednictwem rzecznika. — Kanclerz Friedrich Merz jest głęboko zasmucony śmiercią Huberta Aiwangera — powiedział rzecznik rządu Stefan Kornelius. — Republika Federalna straciła walecznego polityka, który z pasją bronił swoich przekonań — dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.