Samolot z prezydentem Nawrockim nie miał zgody na lądowanie? Komunikat MON

Ministerstwo Obrony Narodowej stanowczo dementuje fałszywe doniesienia, jakoby w piątek nie wydano zgody na lądowanie w Warszawie samolotu z prezydentem Karolem Nawrockim. Również szef KPRP Zbigniew Bogucki zaprzeczył takim doniesieniom.
Karol Nawrocki w siedzibie TK, zdj. Paweł Supernak /PAP
Chodzi o piątkowy lot. Samolot z prezydentem Karolem Nawrockim i delegacją był w drodze do Senegalu. Maszyna zawróciła jednak do Warszawy w związku z sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent zdecydował bowiem, że wraca do kraju po tym, jak na stronach Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Później niektóre media podawały, jakoby samolot z prezydentem na pokładzie miał trudności z uzyskaniem zgody na lądowanie na wojskowej części lotniska w Warszawie.
„Stanowczo dementujemy”
Dziś Ministerstwo Obrony Narodowej wydało w tej sprawie komunikat.
Stanowczo dementujemy nieprawdziwe informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej, dotyczące rzekomego braku zgody na lądowanie w piątek w Warszawie samolotu z Prezydentem RP na pokładzie – napisano.
„Wojskowi piloci, po otrzymaniu informacji o przerwaniu lotu i konieczności powrotu do Warszawy, natychmiast i bez żadnych przeszkód przystąpili do realizacji zadania. Wszelkie pojawiające się informacje o rzekomych problemach z powrotem do Polski samolotu wojskowego są nieprawdziwe” – podkreślił resort.
Jak czytamy w komunikacie, tego rodzaju dezinformacja może być wykorzystywana przez rosyjską i białoruską propagandę.
Szef KPRP także dementuje te informacje
Także szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki zaprzeczył doniesieniom o rzekomych problemach prezydenta z lądowaniem w Warszawie.
To nie jest prawda - powiedział Bogucki pytany o tę kwestię w Kanale Zero. Jak wskazał, faktycznie trasa powrotna prezydenckiego samolotu uległa w pewnym momencie zmianie, ale - jak mówił - wynikało to z warunków atmosferycznych, w tym silnego wiatru.
Za loty najważniejszych osób w państwie odpowiada wojskowa 1. Baza Lotnictwa Transportowego, która ma siedzibę na warszawskim Okęciu. Do bazy należą m.in. rządowe samoloty Boeing 737 i Gulfstream G550, które korzystają m.in. z pasów startowych warszawskiego lotniska cywilnego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.