Wisła lepsza od Jagiellonii. Bohaterem meczu został Angel Rodado

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 11 września (23:13)
Beniaminek PKO BP Ekstraklasy Wisła Kraków sprawił sporą niespodziankę pokonując na własnym stadionie Jagiellonię Białystok 2:0. Obie bramki dla „Białej Gwiazdy” strzelił Hiszpan Angel Rodado.
Bramki Angela Rodado zapewniły zwycięstwo Wiśle Kraków w meczu z Jagiellonią Białystok (Fot. ANDRZEJ BANAS/Polska Press/East News) /East News
Wisła przystąpiła do tego meczu bez swojego najlepszego strzelca, autora sześciu bramek - Jordiego Sancheza, który we wtorek przeszedł na Pogoni Szczecin. Godnie zastąpił go jednak Angel Rodado, który pokazał, że doszedł do optymalnej formy po operacji barku, jaką przeszedł w kwietniu.
Rodado z dubletem, Wisła pokonała Jagiellonię
Właśnie Hiszpan w 14. minucie, po dośrodkowaniu Marko Bozica, precyzyjnym strzałem głową zdobył bramkę. Gol na 1:0 był efektem zdecydowanej przewagi gospodarzy. Krakowianie praktycznie nie wypuszczali rywala z jego połowy, szybko odbierali piłkę.
Jagiellonia do końca pierwszej części nie mogła złapać właściwego rytmu. Choć z upływem czasu pressing Wisły nieco zelżał, to goście swoje akcje rozgrywali zbyt wolno, aby zaskoczyć defensywę rywala. Dość powiedzieć, że w pierwszej połowie podopieczni trenera Adriana Siemieńca nie oddali ani jednego celnego strzału, nie wywalczyli też rzutu rożnego.
W 53. minucie Rodado strzałem za pola karnego zaskoczył Sławomira Abramowicza, ale gol nie został uznany, gdyż napastnik Wisły był na spalonym. Trzy minuty później pierwszą groźną akcję przeprowadzili goście. Strzał Jesusa Imaza był jednak niecelny.
W 76. minucie Abramowicz obronił groźny strzał Juliusa Ertlthalera. Chwilę później wiślacy już fetowali drugiego gola autorstwa Darijo Grujcica, ale po interwencji VAR okazało się, że strzelec był na spalonym. W 87. minucie nie było już żadnych wątpliwości. Po strzale Bozica Abramowicz odbił piłkę przed siebie, a Rodado popisał się skuteczną dobitką. To było jego drugie trafienie w tym sezonie, które definitywnie przesądziło o losach spotkania.
Wisła odniosła czwarte domowe zwycięstwo w tym sezonie. Jagiellonia natomiast na wygraną na stadionie „Białej Gwiazdy” czeka już ponad 12 lat. Ostatni raz trzy punkty wywiozła stamtąd 10 marca 2014 roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.