Karol Nawrocki złamał "deklarację toruńską"? Doradca prezydenta: Zawsze jest kontekst
W czwartkowym orędziu prezydent Karol Nawrocki ogłosił podpisanie ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Zapowiedział też zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie projektu w trybie następczym. Dodał chwilę później, że to koniec procesu "ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników", a rząd "ponosi pełną odpowiedzialność za ceny paliw".
W czwartkowej "Debacie Gozdyry" przypomniano, że zobowiązanie do blokowania wprowadzania nowych danin i podatków zostało złożone przez Nawrockiego w kampanii prezydenckiej. Złożył on podpis pod "deklaracją toruńską" zaproponowaną przez lidera Konfederacji Sławomira Mentzena, jaka zawierała też m.in. ochronę polskiego złotego i wolność słowa czy brak dodatkowych ograniczeń w dostępie Polaków do broni.
Ustawa o podatku od zysków koncernów podpisana. A co z "deklaracją toruńską"?
Ruch Nawrockiego wyjaśnił jego doradca Błażej Poboży. Jak podkreślił, "zawsze jest jakiś kontekst i jakieś okoliczności".
- Jeżeli pan prezydent, jako odpowiedzialny mąż stanu, jako dobry gospodarz Polski, jako ten, który zawsze stroi po stronie obywateli, któremu bliska jest wizja państwa solidarnego, ma w tej chwili na szali taką sytuację, że albo rząd będzie nadal drenował kieszenie Polaków, utrzymując wysokie ceny paliw, a tym samym zasypywał swoją dziurę, albo zysk koncernu, w którym udział Skarbu Państwa jest bliski 50 proc. i który osiągnął nadmiarowe zyski, to ten zysk, to staje po stronie obywateli - uznał.
Na antenie Polsat News wskazał też, że Nawrocki oczekuje od marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego "żeby ten wyciągnął z zamrażarki dobry projekt pana prezydenta".
- Aby te w tej chwili mniej więcej na poziomie już trzykrotnym, jeśli chodzi o założenia marże, zostały trwale zmniejszone. Bo ustawa pana prezydenta, inaczej niż ta, którą pan prezydent dzisiaj podpisał i od razu odesłał do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej, ustawa pana prezydenta jest po pierwsze nieobarczona wadą, nie jest ustawą niekonstytucyjną i po drugie od razu i trwale mówi o marżach - dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.