ESPNSullivan, USMNT's gifted next generation kick-start road to 2030 World CupRTP Desporto18h30 Clássico intenso, sem favoritos; 1ª lista de JJThe Jerusalem PostNew art for a New Year: Jerusalem Artists House unveils a new set of exhibitions - reviewESPN DeportesLas 11 novedades de Rafael Márquez en su primera convocatoriaוואלההסכסוך בחיפה נמשך: בן משפחתו של השוטר החשוד נדקרInquirerHabagat returns, brings rains to parts of Luzon, VisayasThe South AfricanOrlando Pirates transfer news: Full list of 13 new signingsColliderGerard Butler’s Fantasy Franchise Officially Scores Prequel SeriesNOSVN-rapport: wijdverbreid seksueel geweld in Oekraïne, vooral door Russische troepenBillboardKATSEYE’s Paris Show Had Fans Rattling the Floor: Here’s How One Got to Dance With the Group BackstageComplete SportsYamal Speaks Out On Facing Relentless Racial DiscriminationPremium Times$500,000 payment to Atiku’s ex-wife raises ‘significant red flags’ in Mambilla dispute – ICC tribunal
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

630 syren i 120 ewakuacji po alercie w Lubelskiem. "Procedury zadziałały"

Translate
  • W województwie lubelskim uruchomiono 630 syren alarmowych w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza po rosyjskim ataku na Ukrainę, a część z nich włączono zdalnie.

  • Zarządcy nieruchomości i budynków publicznych w regionie przeprowadzili ewakuację w 120 obiektach, w tym szkołach, urzędach, zakładach pracy i na uniwersytetach.

  • Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert o zagrożeniu atakiem z powietrza, a lotniska i graniczne przeprawy w Lublinie i Rzeszowie czasowo zawiesiły operacje.

Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski przedstawił podczas konferencji prasowej podsumowanie działań władz w związku z zagrożeniem spowodowanym przez zmasowany rosyjski atak w zachodniej Ukrainie. Jedna z dronów eksplodował kilka kilometrów od polskiej granicy.

Komorski przekazał, że wszystkie procedury zadziałały zgodnie z planem. - Dzisiaj na terenie naszego województwa uruchomiło się 630 syren. Nie było powiatu, w którym te syreny nie zostałyby uruchomione - powiedział wojewoda.

Spośród wszystkich uruchomionych syren 355 zostało włączono zdalnie - przekazał wojewoda i zapowiedział, że do końca roku w regionie ma być 1000 uruchamianych zdalnie syren.

Lubelskie. Alarm po rosyjskim ataku, sztab podsumował działania

Wojewoda przekazał, że zarządcy nieruchomości i budynków użyteczności publicznej w woj. Lubelskim zarządzili ewakuację w 120 obiektach, w tym w szkołach, urzędach, większych zakładach pracy i na uniwersytetach.

- Dalej mamy pracę do wykonania, aby tego typu decyzje były podejmowane w sposób bardziej stanowczy - powiedział Komorski pytany o to, dlaczego część szkół nie zdecydowała się na ewakuację.

Wojewoda podał, że prowadzona jest kategoryzacja schronów i miejsc ukrycia, po której obiekty będą odpowiednio oznaczane, a mieszkańcy - informowani. Według zapowiedzi tworzenie kompletnego systemu ochrony ludności potrwa do końca roku.

Część szkół i szpitali nie przystąpiła do ewakuacji. Władze wyjaśniają

Dziennikarze zwrócili podczas konferencji uwagę na szpitale, które nie ewakuowały pacjentów. Zastępca Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Lublinie st. bryg. Rafał Goliszek stwierdził, że "były próby podjęcia tego typu działań".

- Decyzja należy bezpośrednio do kierownika jednostki medycznej, ale jeżeli widzimy realne zagrożenie to powinny być te działania podjęte niezwłocznie - powiedział Goliszek i zaznaczył, że ewakuacja pacjentów, którzy leżą lub przebywają na salach pooperacyjnych to "złożony proces przede wszystkim logistyczny", który wymaga ćwiczeń i opracowania planów.

- Liczymy się z tym, że te błędy przez poszczególne podmioty jeszcze będą popełniane, natomiast cały czas przeprowadzamy treningi cichego alarmu, uruchamiamy syreny, ciągle szkolimy - stwierdził Komorski.

"Zagrożenie atakiem z powietrza". Dron uderzył 4 km od granicy z Polską

Alerty o zagrożeniu atakiem z powietrza Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało w czwartek tuż przed południem. Nastąpiło to w czasie nalotu Rosji na zachód Ukrainy, podczas którego jeden z dronów uderzył 4 km od granicy z Polską. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że nie odnotowano naruszenia granicy RP. Po około godzinie alarm odwołano.

Zarówno na terenie województwa lubelskiego, jak i województwa podkarpackiego alarm w czwartek ogłaszały i odwoływały syreny uruchomione przez wojewódzkie służby. Mieszkańcy tych regionów, w tym ich stolic, Lublina i Rzeszowa, otrzymywali SMS o treści: "UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów".

W czasie działań wojska lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje, zawieszono też odprawy na przejściach granicznych. W wielu miejscach przeprowadzano ewakuacje m.in. pracowników instytucji publicznych, uczelni i szkół. Przed godz. 13 RCB powiadomiło mieszkańców o odwołaniu alertu. "UWAGA! Odwołano zagrożenie atakiem z powietrza. Brak zagrożenia na terenie Polski" - brzmiał komunikat.

"Polityczny WF": Mogą nie ufać UE. Ale haseł o zabieraniu mięsa nie kupiąINTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.