Rosja odbudowuje magazyny wojskowe przy granicach NATO

Autor: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 18 października (16:37)
Rosja zaczęła uzupełniać magazyny sprzętu wojskowego, które w dużej mierze opróżniły się w czasie wojny przeciwko Ukrainie – wynika z analizy zdjęć satelitarnych, opisanej przez niezależne rosyjskie media. Nowe czołgi, transportery i systemy artyleryjskie mają trafiać m.in. do baz położonych niedaleko granic państw NATO.
Magazyn wojskowych czołgów i pojazdów opancerzonych /Shutterstock
Według informacji opublikowanych przez portal Ważnyje Istorii, od jesieni 2025 roku do października 2026 roku w 22. Centralnej Bazie Rezerwy w Buj w obwodzie kostromskim pojawiły się czołgi T-90M, transportery opancerzone BTR-82A oraz bojowe wozy piechoty BMP-3.
Baza leży około 500 kilometrów od granic Estonii i Łotwy – państw należących do NATO. Analizy oparto na zdjęciach satelitarnych, badanych przez analityków OSINT Marka Krutowa, Jompy’ego i Covert Cabal.
Sprzęt także w Karelii i na Syberii
Nowe dostawy mają trafiać również do 374. Centrum Zabezpieczenia Rozwinięcia Mobilizacyjnego w Karelii, położonego około 185 kilometrów od granicy z Finlandią. Od 2025 roku zauważono tam systemy artyleryjskie „Malwa” oraz samobieżne haubice „Hiacynt-K”.
Z kolei 349. Centralna Baza Magazynowa w Topczysze na Ałtaju miała od czerwca tego roku otrzymać około 78 czołgów T-72B3 w wersji z 2016 roku oraz ponad 100 bojowych wozów piechoty BMP-2. W innej bazie analitycy odnotowali pojawienie się BMP-3 i pojazdów desantowych BMD-4.
Moskwa odtwarza zapasy sprzed wojny?
Prawdopodobnie chodzi tu o wyposażenie kierowane do baz magazynowych, a nie o pojazdy przekazane bezpośrednio oddziałom gotowym do wysłania na front.
W pierwszych latach pełnoskalowej inwazji na Ukrainę rosyjska armia miała wykorzystać znaczną część zasobów przechowywanych w rezerwie. Obecne obserwacje mogą wskazywać, że Moskwa próbuje odtworzyć część tych zapasów – zarówno poprzez produkcję nowych maszyn, jak i remont starszego sprzętu.
Projekt Oryx, dokumentujący wizualnie potwierdzone straty, oceniał, że do początku 2025 roku Rosja utraciła ponad 20 tysięcy sztuk uzbrojenia i sprzętu wojskowego, w tym około 11,6 tysiąca czołgów, transporterów i bojowych wozów piechoty. Pod koniec 2024 roku niezależni badacze szacowali, że w rosyjskich bazach pozostawało od 41 do 52 proc. przedwojennych zapasów podstawowych kategorii sprzętu.
W czerwcu 2026 roku skandynawscy i estońscy dziennikarze z redakcji DR, NRK, SVT i Delfi informowali, że Rosja nadal buduje i modernizuje obiekty wojskowe przy granicach północnych państw NATO. Według ich ustaleń w tych lokalizacjach mogłoby zostać dodatkowo rozmieszczonych 115 tys. żołnierzy.
Mowa m.in. o całej dywizji w miejscowości Pieczenga, 11 kilometrów od granicy z Norwegią; jednostce artyleryjskiej w Kandałakszy przy granicy z Finlandią; nowym garnizonie 44. Korpusu Armijnego, przeznaczonym dla 15 tys. żołnierzy, w Nowej Wildze niedaleko Pietrozawodska; a także o miejscach koncentracji sprzętu pancernego w Łudze, w pobliżu granicy z Estonią. Rosyjskie Ministerstwo Obrony pracuje też nad zwiększeniem kontyngentu piechoty morskiej w Bałtyjsku, w obwodzie królewieckim - podaje serwis Ważnyje Istorii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.