The Jerusalem PostShippers wishing to cross Bab al-Mandab email Houthis for permits, sign up for alerts - reportBollywood HungamaAmitabh Bachchan’s Juhu bungalow Jalsa among locations named in bomb threat email: ReportInquirerDPWH: Phase 2 of Edsa rehabilitation works to resume Friday eveningConsequenceEmbarrassed Prime Video Uses Friday News Dump to Share Melania: The Series TrailerEuronewsSpain: Vintage cars hit the streets of Almería for annual rallyGlobal News5 charged with manslaughter after death of 23-year-old in WinnipegThe VergeHow Akai and Moog are embracing vibe-coded modsZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFNU.nlHet is ongekend dat een rubberboot voor de Nederlandse kust gered moest wordenThe Times of IsraelSouth Africa’s ruling ANC heads to all-time election low in local voteABC NewsMeghan Markle's father Thomas Markle Sr. arrested by FBI in FloridaVariety‘Musk’ Doc Gets International Release Dates After Questions About Overseas Rollout
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, November 6, 2026

O tym aucie marzyła cała Polska. 75 lat temu na drogi wyjechała pierwsza Warszawa M-20

Translate

6 listopada 1951 roku to data, którą pamiętają pasjonaci polskiej motoryzacji. Właśnie wtedy, z taśmy montażowej Fabryki Samochodów Osobowych na warszawskim Żeraniu, zjechała pierwsza Warszawa M-20 — samochód, który miał na zawsze odmienić krajobraz naszych dróg. Był to pierwszy seryjnie produkowany osobowy samochód w powojennej Polsce.

O tym aucie marzyła cała Polska. 75 lat temu na drogi wyjechała pierwsza Warszawa M-20

6 listopada 1951 roku z taśmy montażowej Fabryki Samochodów Osobowych na warszawskim Żeraniu, zjechała pierwsza Warszawa M-20 (fot. Jerzy Baranowski) /PAP

Pierwotnie w fabryce na Żeraniu miały powstawać samochody na licencji Fiata, ale polityczne zawirowania i narastająca zimna wojna pokrzyżowały te plany. Zamiast tego podpisano umowę z ZSRR i rozpoczęła się produkcja modelu GAZ-M20 Pobieda, owocująca wkrótce polską wersją – Warszawą.

Zanim jednak w 1951 roku bramy FSO opuściła pierwsza Warszawa, fabryka musiała zmierzyć się z opóźnieniami i uzależnieniem od części dostarczanych z ZSRR. 

Tak naprawdę dopiero w 1954 roku powstał pierwszy egzemplarz Warszawy zbudowany wyłącznie z polskich komponentów.

Co pod maską „garbuski”?

Pod maską klasycznej Warszawy pracował benzynowy silnik R4 o pojemności 2120 cm³. W pierwszych latach była to wersja dolnozaworowa M-20, natomiast w 1962 roku do produkcji weszła bardziej nowoczesna jednostka S-21 z górnymi zaworami. Napęd trafiał na koła tylnej osi za pośrednictwem 3-biegowej, ręcznej skrzyni biegów. Niewielka liczba najnowszych egzemplarzy została wyposażona w 4-biegową przekładnię.

Obłe kształty i niepowtarzalna sylwetka sprawiły, że potocznie Warszawę nazywano „garbuską”.

Warszawa już w pierwszych latach produkcji doczekała się polskich modyfikacji. Inżynierowie z Żerania ulepszali pojazd, odpowiadając na potrzeby polskich kierowców. 

Premierowy model szybko zyskał popularność jako auto dla całej rodziny, służył jako taksówka, pojazd służbowy, sanitarka, a nawet pick-up. Choć nie brylował innowacyjną technologią, przekonywał solidnością i niezwykle przestronnym wnętrzem.

Kultowa gama modeli

Warszawa M-20 to tylko początek historii. W kolejnych latach FSO oferowała modele 223 i 224 z nowocześniejszym nadwoziem typu sedan, a także wersje kombi, pick-up i sanitarkę. 

Łącznie powstało 10 różnych wariantów tego samochodu, dostosowanych do rozmaitych potrzeb Polaków. 

Produkcję auta zakończono w 1973 roku, dając miejsce nowocześniejszym konstrukcjom.

Legendarny klasyk – dziś i jutro

Chociaż Warszawy rzadko można dziś spotkać na ulicach, dla wielu stanowią one spełnione marzenie i symbol najlepszych lat polskiej motoryzacji. Ich sylwetki podziwiają kolekcjonerzy. Z każdym rokiem przybywa entuzjastów, którzy chcą ocalić kolejne egzemplarze dla przyszłych pokoleń.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.