Czarzasty wysłał pismo do Nawrockiego. Nie chce Korony na RBN

Autor: Nicole Makarewicz Publikacja: Dzisiaj, 29 października (12:01) Aktualizacja: Dzisiaj, 29 października (13:21)
„Skierowałem do pana prezydenta pismo, w którym proponuję, żeby rozważył możliwość niezapraszania Konfederacji Korony Polskiej na Radę Bezpieczeństwa Narodowego” – poinformował na konferencji prasowej w Sejmie marszałek Włodzimierz Czarzasty. „Jeżeli mamy rozmawiać o zbrojeniach, o rzeczach tajnych w tej sferze, nie mam pewności, że środowisko pana Brauna, Konfederacji, tych informacji nie przekaże” – stwierdził.
Włodzimierz Czarzasty i Anna Maria Żukowska (fot. Adam Burakowski) /East News
Czarzasty twierdzi, że jego obowiązkiem jest poinformowanie prezydenta o przemyśleniach w tej sprawie. Zrobi, co chce i weźmie za to pełną odpowiedzialność – zaznaczył.
Lider Nowej Lewicy podkreślił, że jego formacja nie zgadza się z legitymizowaniem Grzegorza Brauna i z wyjściem Polski z UE. Dokąd pójdziemy, jak wyjdziemy z UE? Uważam, że to są pomysły, z którymi walczymy i będziemy walczyć za rok w trakcie wyborów. Ta ekipa, która jest w tej chwili (koalicja 15 października), na pewno Polski z Unii Europejskiej nie wyprowadzi – zaznaczył.
Leśkiewicz o „propagandowym teatrze”
Na pismo Włodzimierza Czarzastego na platformie X odpowiedział już rzecznik prasowy prezydenta. Zaznaczył, że na mocy obowiązujących przepisów każdy poseł ma dostęp do informacji niejawnych o klauzuli tajne. Podkreślił, że dobrym zwyczajem stosowanym od lat jest zapraszanie na posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego przewodniczych klubów i kół parlamentarnych.
„Jeśli rządząca od 3 lat koalicja ma jakiekolwiek wątpliwości co do obecności niektórych posłów na RBN to powinna zmienić obowiązujące prawo. Mają większość sejmową do tego, by takie zmiany przeprowadzić, zamiast rozkręcać kolejny propagandowy teatr” - napisał Rafał Leśkiewicz.
Prezydent o Braunie, Kaczyński o polexicie
Marszałek w swojej wypowiedzi odniósł się do dwóch głośnych wypowiedzi. Pierwsza z nich pochodzi z wywiadu, którego „Rzeczpospolitej” udzielił Karol Nawrocki. Prezydent był też pytany o Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna, wobec której formułowane są zarzuty o prorosyjskość. Nawrocki stwierdził, że ugrupowanie ma parlamentarną reprezentację i poparcie części wyborców, dlatego „należy je traktować jako obecne w polskiej polityce”.
Druga wypowiedź to słowa Jarosława Kaczyńskiego z wystąpienia na Krynica Forum 2026 Prezes PiS powiedział m.in., że ma głębokie przeświadczenie, które jest też przekonaniem jego formacji politycznej i które podziela według niego „bardzo wielu Polaków”, iż „Unię Europejską trzeba zmienić”. Mówiąc o metodach wprowadzenia zmian w UE, wymienił m.in.: oddziaływanie na opinię publiczną i nowy traktat z opóźnionym okresem wejścia w życie.
Dodał, że "są w końcowych przepisach Traktatu o Unii Europejskiej, a później także i w tych o funkcjonowaniu Unii Europejskiej przepisy mówiące o tym, na jakich zasadach państwo może wyjść z Unii Europejskiej".
To wszystko zaczyna się od rokowań i po prostu zacząć te rokowania. Twarda metoda, ryzykowna, ale jest naprawdę tak źle, tak bardzo źle, że warto zastosować i taką metodę, jeśli by te inne nie dały rezultatu - powiedział prezes PiS. Wypowiedź została już skomentowana przez premiera Donalda Tuska i wicepremiera Radosława Sikorskiego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.