PunchArmy recovers X account after after hack attemptThe Jerusalem PostAn impossible equation: Eisenkot won the mandate, but can he secure a coalition? - analysisInquirerIlocos Norte, Ilocos Sur among areas that have recovered from ASF한겨레‘복수혈전’ 완성한 사자 군단…삼성, 12년 만에 KS 우승ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioThe South African‘RACIAL HATRED’ | Roland Schoeman blasts Julius MalemaIl Fatto QuotidianoUna pista da sci di plastica alle porte di Palermo: “Portiamo gli sport di montagna in Sicilia”. Dubbi su impatto ambientale e paesaggisticoRTL BoulevardMessi eerste speler die voor tweede jaar op rij topscorer MLS isFotogramasQuentin Tarantino, sobre su décima y última película: "No pretendo ser provocador, pero tengo que decir que he escrito un guion que podría llevar a cabo y que me gusta muchísimo"SRF NewsPolen – Tödliche Schüsse in Krakau – das ist bekanntThe Sydney Morning HeraldChapman stripped of ball, Fiji scoresYonhap SportsLions defeat Wiz for 1st Korean Series title in 12 yrs
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, November 8, 2026

Listopadowe niebo przetną meteory, Mars spotka Jowisza, rozbłyśnie superksiężyc: Najważniejsze daty

Translate

Choć mija już pierwsza dekada miesiąca, listopadowe niebo dopiero zaskoczy cudami natury - od parady planet, która będzie widoczna już od 10 listopada, przez maksimum roju Leonidów po spektakularny superksiężyc. Będzie też bliskie spotkanie Marsa z Jowiszem. NASA i „Science Daily” informują o najważniejszych datach.

Listopadowe niebo przetną meteory, Mars spotka Jowisza, rozbłyśnie superksiężyc: Najważniejsze daty

Zeszłoroczny listopadowy Bobrowy Księżyc, fot. Merrillie Redden /Shutterstock

Kiedy noc spadających gwiazd?

Leonidy - związane z kometą 55P/Tempel-Tuttle - to najszybsze roje meteorów. NASA wskazuje noc z 16 na 17 listopada jako maksimum roju, natomiast najlepsze warunki do obserwacji przypadną także przed świtem 17 i 18 listopada - po zachodzie Księżyca. W sprzyjających warunkach można dostrzec do około 15 meteorów w ciągu godziny, choć rzeczywista liczba będzie zależała od pogody, ciemności nieba i lokalizacji.

Leonidy wpadają w atmosferę z prędkością blisko 70 km/s, zostawiając na niebie jasne smugi. By je obserwować, nie potrzeba teleskopu. Najlepiej wybrać miejsce oddalone od miejskich świateł i - jak radzi NASA - dać oczom około pół godziny na przyzwyczajenie się do ciemności.

Mars i Jowisz niemal obok siebie

Od 10 listopada aż do grudnia na niebie będzie widoczna parada planet. Przed świtem 15 i 16 listopada warto będzie jednak zwrócić szczególną uwagę na zbliżenie Marsa i Jowisza. Planety pojawią się nisko nad południowo-wschodnim horyzontem, a ich odległość kątowa wyniesie około 1,2 stopnia - nieco więcej niż szerokość dwóch tarcz pełni Księżyca ustawionych obok siebie. Jasny Jowisz będzie łatwy do rozpoznania, a w jego pobliżu zobaczymy wyraźnie bardziej czerwonawego Marsa.

W drugiej połowie miesiąca przed wschodem Słońca warto też szukać Wenus i Merkurego. Ten drugi 21 listopada osiągnie maksymalną elongację zachodnią, czyli znajdzie się w korzystnym położeniu do porannej obserwacji. Wieczorem widoczny będzie Saturn. Uran, który 25 listopada znajdzie się w opozycji, najlepiej oglądać przez lornetkę lub teleskop. 

Bobrowy Księżyc rozświetli noc

Nów Księżyca przypada w poniedziałek 9 listopada. Noce w jego pobliżu, a więc te, które są teraz, są najciemniejsze w miesiącu, co sprzyja obserwacjom słabszych meteorów. 24 listopada nastąpi natomiast pełnia, tradycyjnie nazywana Bobrowym Księżycem. Będzie to zarazem superpełnia, ponieważ nasz naturalny satelita znajdzie się bliżej Ziemi niż przeciętnie. NASA podkreśla, że tarcza Księżyca może wyglądać na nieco większą i jaśniejszą, ale różnica nie będzie spektakularna, gdy będzie sią ją obserwować gołym okiem. 

Najlepszy moment na zdjęcia to jego wschód krótko po zachodzie Słońca - trzeba jednak pamiętać, że szczególnie duży Księżyc przy horyzoncie jest przede wszystkim efektem znanej iluzji optycznej.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.