Szef MON reaguje na propozycję PiS. "Wystarczy doczytać i nie kłamać"
Podczas sobotniego kongresu Armia w Stalowej Woli, poświęconego bezpieczeństwu i obronności, głos zabrał m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński. Podkreślał, że gotowość obronna dotyczy nie tylko wojska, lecz całego społeczeństwa. Tego dnia PiS przedstawił trzy filary swojego "planu na bezpieczną Polskę", który nazwał Narodowym Programem Gotowości Obronnej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
PiS przedstawił swoją propozycję. Chodzi o obowiązkowe szkolenia wojskowe. Władysław Kosiniak-Kamysz komentuje
Czytaj nas częściej w Google
Do propozycji PiS odniósł się minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. I mocno ją skrytykował.
Osiem lat rządów i wojna za wschodnią granicą nie wystarczyły, by taki program opracować i realizować
— napisał na wstępie.
Przypomnę, że jest już realizowany powszechny program #wGotowości, jest też edukacja z wojskiem, wakacje z wojskiem i jeszcze kilka innych programów szkoleniowych. Wystarczy doczytać i nie kłamać
— kontynuował Władysław Kosiniak-Kamysz.
A co do sojuszy: warto zapytać, czy PiS jest już za kolektywną obroną krajów NATO, czy dalej ją podważa
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.