CNN TürkAdana'da sağanak; yollar göle döndüPunchMorning recap: Tinubu campaign council inaugurated, FG seeks $78.5bn capital, other storiesThe Jerusalem PostChicago man suspected of planning mass shooting against Hindus had white supremacist manifestoESPN DeportesBrewers gana a Dodgers y lo tiene a un triunfo de la barridaESPNDodgers, on brink, know they need historic comeback for shot at three-peatInquirerPangasinan cops nab fugitive accused of multiple cases of rape한겨레이진숙, ‘과방위 국감 제척’ 권한쟁의심판 청구…“중국 문화혁명 떠올라”UOLJustiça de SP prorroga prisão de Milton Leite, investigado por elo com PCCZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioSözcüSosyal medyadan 'tetikçi ve eleman' çağrısı yapanlara baskın! Yazışmaları ortaya çıktıNumeramaPlayStation Plus Extra et Premium : voilà les 7 jeux du mois d’octobre 2026South China Morning PostSouth Korean boss jailed for shooting industrial air gun into Thai worker’s anus
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 15, 2026

Nowe informacje o znalezisku na plaży. Szef MON wyjaśnia pochodzenie drona

Translate
  • Obiekt znaleziony na plaży w Karwi to polski dron zestrzelony podczas ćwiczeń na poligonie, według informacji przekazanych przez Władysława Kosiniaka-Kamysza.

  • Obiekt został znaleziony we wtorek wieczorem, a działania na miejscu prowadzili przedstawiciele Żandarmerii Wojskowej, prokuratury oraz policji, którzy wykluczyli zagrożenie chemiczne, radiologiczne i obecność materiałów wybuchowych.

  • Zgłoszenie o znalezisku wpłynęło do służb od osoby postronnej, a urządzenie miało około dwóch metrów długości i było częściowo zakopane w piasku.

Władysław Kosiniak-Kamysz nawiązał do kwestii znaleziska w środę podczas wystąpienia w jednostce wojskowej w Nowym Glinniku. Jak stwierdził, obiekt to szczątki polskiego drona, który został zestrzelony w ramach ćwiczeń z użyciem polskich dronów i systemów antydronowych, odbywających się na nadmorskim poligonie w Ustce kilka tygodni temu.

- Po kilku tygodniach morze wyrzuciło szczątki. Uspokajam, to nie była jakaś rosyjska prowokacja, tylko efekt ćwiczeń na poligonie w Ustce - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Obiekt na plaży w Karwi. Władysław Kosiniak-Kamysz: To był polski dron

Na plaży w Karwi w woj. pomorskim działała Żandarmeria Wojskowa, otwiera się w nowym oknie, prokurator Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, otwiera się w nowym oknie i policja, która zabezpieczała teren. Obiekt został znaleziony we wtorek wieczorem. Był obsypany piachem.

Rzecznik komendanta głównego ŻW ppłk Dariusz Rozkosz powiedział PAP w środę rano, że wyeliminowane zostało zagrożenie chemiczne, radiologiczne i materiałów wybuchowych. Trwały wtedy badania pod kątem materiałów biologicznych.

- Jak te wszystkie zagrożenia zostaną wyeliminowane, to grupa śledcza przystąpi do oględzin, wydobycia i zabezpieczenia obiektu do dalszych badań - dodał ppłk Dariusz Rozkosz.

Karwia. Akcja służb na plaży. "Wykluczono materiały wybuchowe"

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński przekazał, że prokurator na miejscu był we wtorek około godz. 21 i pod jego nadzorem ŻW wykonywała pierwsze czynności polegające na wytyczeniu i zabezpieczeniu terenu, na którym zostały ujawnione szczątki niezidentyfikowanego obiektu. Z uwagi na porę nocną działania zostały przerwane.

Duszyński dodał, że w środę po wznowieniu czynności na miejsce udali się kolejni prokuratorzy z 8 Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

- Po zakończeniu czynności procesowych prowadzonych przez prokuratorów i ŻW na plaży w Karwi zostanie podjęta decyzja o wszczęciu śledztwa - podał prokurator.

Tajemnicze znalezisko na plaży w Karwi. Zgłoszenie od przechodnia

Zgłoszenie o natrafieniu przez osobę postronną na obiekt przypominający drona wpłynęło do służb we wtorek około godz. 18.30.

"Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pucku, za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymał zgłoszenie, że na plaży w Karwi osoba postronna znalazła obiekt przypominający drona" - przekazała we wtorkowym komunikacie wysłanym Interii oficer prasowa KPP w Pucku asp. Agnieszka Selewska.

Z nieoficjalnych ustaleń RMF24 wynika, że urządzenie miało około dwóch metrów długości i było częściowo zakopane w piasku. Według radiostacji mogła to być maszyna polskiego wojska, jednak informacja ta nie została potwierdzona przez służby.

"Polityczny WF": As w rękawie PSL-u. Tak może wzmacniać się wobec TuskaINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.