Najpierw mówił Ławrow. Sikorski ostro odpowiedział Rosji w ONZ

Do ostrej wymiany zdań doszło podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Najpierw głos zabrał rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, który przedstawił rosyjską narrację dotyczącą przyczyn wojny w Ukrainie. Później do jego słów odniósł się szef polskiego MSZ Radosław Sikorski. W swoim wystąpieniu punktował rosyjskie argumenty i bezpośrednio zwrócił się do Ławrowa.
Ławrow przekonywał, że za sytuację na Ukrainie odpowiadają m.in. państwa europejskie. Jego zdaniem Ukraina mogła zachować swoje granice, gdyby Zachód nie ingerował w wydarzenia polityczne w tym kraju od 2004 roku.
- Gdyby Europejczycy nie angażowali się w te manipulacje i oszustwa, gdyby nie zmuszali opozycji do zawarcia porozumienia, zachowana byłaby integralność terytorialna Ukrainy z 1991 roku. W tych samych granicach, o których prezydent Zełenski i jego zachodni sojusznicy cały czas mówią - mówił Ławrow o powodach wojny w Ukrainie.
Mocne słowa Sikorskiego
Ławrow przedstawiał w ten sposób rosyjską wersję wydarzeń prowadzących do konfliktu, co nie uszło uwadze Radosławowi Sikorskiemu. Polski minister zakwestionował rosyjską narrację dotyczącą Ukrainy i zwrócił uwagę na sposób przeprowadzania wyborów w Rosji.
- Rząd Ukrainy nazywa "nazistami". Rosyjskie wybory do dumy również były nazywane niedemokratycznymi. Moja propozycja jest taka, żeby demokratyczne wybory prezydenckie, pod demokratycznym nadzorem, zostały przeprowadzone zarówno w Rosji, jak i w Ukrainie, tego samego dnia - odpowiedział szef polskiego MSZ.
Sikorski w dalszej części wystąpienia odniósł się również do działań Rosji wobec Ukrainy i państw europejskich, w tym Polski. Wymieniał m.in. sabotaż, tajne operacje i presję polityczną.
- Sabotaż. Tajne operacje. Nacisk polityczny. To wszystko nie są tylko incydenty. Jest to pewien wzorzec zachowania. Rosja eskaluje, dlatego, że przywództwo Rosji panikuje, bo po ponad czterech latach bezsensownej kolonialnej wojny, Władimir Putin nie osiągnął niczego - dodał szef polskiego MSZ.
Sikorski stwierdził również, że Rosja eskaluje działania, ponieważ Władimir Putin po ponad czterech latach wojny nie osiągnął zakładanych celów.
"Wiem, że słuchasz"
- Siergieju, wiem, że słuchasz. Powiedz swojemu szefowi, że już wystarczy - zakończył swoje wystąpienie Sikorski.
Na koniec Sikorski zwrócił się bezpośrednio do Ławrowa. Rosyjski minister wcześniej opuścił salę przed wystąpieniem polskiego polityka. Sikorski zaznaczył jednak, że wie, iż jego słowa dotrą do rosyjskiego ministra.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.