Daily MaverickMOTORSPORT REVIVAL: Kyalami’s racing heritage helps secure world-renowned endurance race for SAESPNWould NFL players take a test to diagnose CTE in the living?ESPN DeportesCristiano Ronaldo abandonó la concentración de Portugal: ¿qué dijo al respecto?The Jerusalem PostWhy Gadi Eisenkot should support Palestinian elections without promising statehood - opinionRTP Desporto"A seu tempo direi a verdade". Cristiano Ronaldo confirma saúda do estágio da seleçãoColliderThe 9 Greatest Fiction Books Written by ScreenwritersVarietyUbisoft Adopts Massive Entertainment as Name of Studio Group Led by Christoph HartmannTechCrunchBMW built the same car for gas and electric. The EV is $4,400 cheaper.ConsequenceGarth Brooks Adds Tulsa Shows to 2026 TourNOS SportVoetbalsters Barcelona opnieuw ongenaakbaar, zeldzame flater kost Arsenal zege20 MinutenSabotage-Verdacht bei Greta-Auftritt am ZFFANSAFesta a Milano per i 120 anni della Cgil, alla Scala si canta 'Bella ciao'
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

"Komendant rotacyjny" w SOP? Rząd ma sposób na obejście sprzeciwu Nawrockiego

Translate

Zamiast docelowego komendanta SOP, rotacyjnie pełniący obowiązki komendanta. Do czasu, aż duży i mały pałac się dogadają – rząd wie, jak obejść sprzeciw Karola Nawrockiego blokującego nominację na tę funkcję płk. Tomasza Jackowicza. – Będzie po prostu kolejna instytucja na zapałkach – kwituje nasz rządowy rozmówca.

Prezydent nie zgadza się na nominacaję szefa SOP

Prezydent nie zgadza się na nominacaję szefa SOP

Źródło zdjęć: © Eas News, SOP AI KPRM | Adam Burakowski, SOP, KPRM AI

Tomasz ŻółciakGrzegorz Osiecki

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował we wtorek, że prezydent odmówił zgody na nominację płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko komendanta Służby Ochrony Państwa. "Prezydent RP pozostaje gotowy do uzgodnienia kandydatury osoby, która będzie dawała rękojmię profesjonalnego i stabilnego kierowania formacją odpowiedzialną za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie" – napisał rzecznik.

Na razie na porozumienie w tej sprawie się nie zapowiada. Nasi rozmówcy spekulują o możliwych powodach. Jednym z nich miałyby być napięte stosunki na linii duży i mały pałac. Ale słychać jeszcze kolejne wyjaśnienie. – Tomasz Jackowicz był w ochronie premiera Tuska adiutantem. Przypuszczam, że dlatego prezydent się nie zgodził na jego kandydaturę – zastanawia się nasz rozmówca znający sytuację w BOR.

"Damy sobie radę mimo tego sabotażu" – zapowiedział szef MSWiA Marcin Kierwiński.

– Pan pułkownik Jackowicz będzie pełniącym obowiązki i niezależnie od tego, jak pan prezydent sabotuje zmiany w tej służbie, pan pułkownik i tak będzie nią dowodził – zapowiedział Marcin Kierwiński w Radiowej Trójce.

Pytanie jednak, co dalej, bo ustawa o SOP nie przewiduje możliwości utrzymywania stanu "pełniącego obowiązki" w nieskończoność.

– Będzie po prostu kolejna instytucja na zapałkach, czyli będą zastępcy komendanta, wymiennie pełniący obowiązki komendanta SOP – tłumaczy ważny rządowy rozmówca.

Inny rozmówca z kręgów rządowych potwierdza tę wersję. – Będą rotowani zastępcy komendanta SOP w charakterze pełniących obowiązki komendanta. To będzie taki kabareton i tak to będzie działać, dopóki rząd i Pałac tego nie uzgodnią – przyznaje.

Nasi rozmówcy sądzą, że rządzący zamierzają sięgnąć po art. 12 ustawy o SOP, który stwierdza, że w razie zwolnienia stanowiska komendanta SOP minister spraw wewnętrznych, do czasu powołania nowego komendanta SOP, powierza pełnienie tych obowiązków jednemu z jego zastępców na okres nie dłuższy niż 3 miesiące.

Zdaniem naszych rozmówców ten przepis oznacza, że nie może tej samej osoby mianować po tym, jak zakończy się trzymiesięczny okres. Nie ma jednak przeszkód, by zastępcy szefa SOP pełnili służbę na przemian. – Każde pełnienie obowiązków daje się zastępcy na 3 miesiące. Potem trzeba ich rotować na zmianę – podkreśla rozmówca. W kolejce są płk. Maciej Lewiński oraz ewentualnie drugi z zastępców płk Krzysztof Król. Choć jeden z naszych rozmówców uważa, że zmieniani na funkcji p.o. komendanta będą Jackowicz i Lewiński. – Maciej Lewiński od zawsze był w BOR, a potem w SOP, stroniący od polityki – zauważa jeden z naszych rozmówców.

Rozmówca z rządu z jednej strony pociesza się, że SOP jest względnie małą służbą i poradzi sobie z takimi turbulencjami, niemniej przyznaje, że to kolejny kamyczek do koszyczka pod nazwą "trudna kohabitacja". - To taka polityka drobnych przykrości ze strony prezydenta – wcześniej nieawansowani szefowie służb i dyplomaci bez powołania na stanowiska ambasadorskie, teraz padło na SOP - komentuje.

Tomasz Żółciak

Newsy, wywiady, śledztwa i reportaże w Twojej skrzynce co tydzień - zawsze za darmo.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.