Przerwana rozmowa z Antonim Macierewiczem. "Zbrodniarze od Smoleńska robią burdę"
Od piątkowego wieczora trwa chaos przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Ma on związek z informacją o odsunięciu prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy od czynności zawodowych. W siedzibie instytucji przez kilka godzin przebywał prezydent.
Przez całą noc i dziś od rana przed budynkiem Trybunału trwa pikieta prawicowych dziennikarzy, polityków oraz ich zwolenników.
Tłum po słowach Macierewicza zaczął skandować: "Tusk będzie siedział"
Wszystko, co dzieje się przed Trybunałem Konstytucyjnym, na żywo relacjonuje telewizja Republika.
W namiocie ustawionym przed wejściem do TK siedzi prezes tej telewizji Tomasz Sakiewicz oraz zaproszeni przez niego goście. Przed południem byli to: poseł PiS Antoni Macierewicz, poseł Rozwoju Plus Szymon Szynkowski vel Sęk, kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek czy kapelan prezydenta Nawrockiego ks. Jarosław Wąsowicz.
Poseł Macierewicz oskarżał funkcjonariuszy policji, którzy strzegli porządku przed Trybunałem Konstytucyjnym, o to, że "to nie są prawdziwi policjanci".
— To ludzie, którzy udają policjantów, dlatego, że działają w taki sposób, który jest wręcz przestępczy. Nie wolno im tam być.
Gdy to mówił, zgromadzeni przed Trybunałem krzyczeli: "precz z komuną". Macierewicz też zaczął wykrzykiwać to hasło.
Wielokrotnie podczas wystąpień Sakiewicza oraz polityków tłum skandował hasła, które były wycelowane wprost w premiera Donalda Tuska i miały go obrazić. Można było usłyszeć na przykład: "ruda wrona orła nie pokona" czy "Tusk będzie siedział".
Bardzo wielu demonstrujących ma ze sobą flagi i logo telewizji Republika oraz klubów Gazety Polskiej.
Gorąco przed Trybunałem Konstytucyjnym. Antoni Macierewicz: Donald Tusk niszczy Polskę
Gdy spróbowaliśmy zadać kilka pytań posłowi Macierewiczowi, ten od samego początku udawał, że nie wie, czym jest nasz portal.
— Onet.pl, co to jest za portal? — dopytywał, udając zdziwienie.
Kiedy przypomnieliśmy posłowi, że wielokrotnie pojawiał się wcześniej na naszych łamach, zmienił narrację. Na pytanie, co dziś robi przed Trybunałem Konstytucyjnym, odpowiedział: — Jeżeli jest pan kompetentnym przedstawiciel tego medium, to pan dobrze wie, że mamy do czynienia z działaniem Tuska, który niszczy Polskę.
Antoni Macierewicz zapewnił nas, że to, co robi przed TK, czyli obrażanie policjantów oraz premiera, jest "absolutnie legalne".
Antoni Macierewicz
PAP/Marcin Obara
W pewnym momencie naszą rozmowę przerwała przysłuchująca się kobieta i zarzuciła Macierewiczowi, że "od Smoleńska [katastrofy smoleńskiej w 2010 r.] zrobiła się burda". Poseł przyznał jej rację, ale dopowiedział od siebie:
— To ci zbrodniarze od Smoleńska robią burdę.
Dodał zaraz, że sytuacja z TK pokazuje dziś, że to obecni rządzący "działają przeciwko strukturze naszego bezpieczeństwa". Zapytany o to, czy on jako poseł i były minister nie powinien wyciszać emocji społecznych, zamiast ich nakręcać, znowu uciekł do ataku na obecny rząd.
— Jeżeli pan tego nie wie, to działa pan na rzecz tych, którzy działają dziś przeciwko Polsce — odparł.
Były szef MON nie odpowiedział na nasze kolejne pytania o niepotrzebną eskalację nienawiści i antagonizowanie społeczeństwa.
Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: szymon.piegza@redakcjaonet.pl
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.