Czy Ukraina przetrwa zimę? Zełenski przedstawił Europie listę potrzeb

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Wczoraj, 16 października (14:47)
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w piątek w Brukseli, że Europa ma wystarczającą liczbę pocisków przechwytujących, by Ukraina mogła przetrwać zimę. Jak dodał, europejscy przywódcy otrzymali od niego wykaz tego, co jest absolutnie potrzebne jego krajowi w okresie zimowym. Podkreślił, że mimo napięć w stosunkach z prezydentem USA kraje pozostają w kontakcie i prowadzą rozmowy.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (fot. Thomas Trutschel) /AFP/East News
Niedawno CNN poinformowała, że Ukraina znalazła się w krytycznej sytuacji po tym, jak wyczerpały się jej zapasy pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot.
Ta kwestia była przedmiotem rozmów przy okazji wizyty Zełenskiego na szczycie krajów Unii Europejskiej. Prezydent Ukrainy wskazał, że europejscy przywódcy otrzymali od niego wykaz tego, co jego kraj potrzebuje, by przetrwać zimę.
Zełenski: Absolutne minimum
Mowa o pociskach przechwytujących PAC-2 i PAC-3. Nikt w UE nie otrzymał ode mnie niczego poza tym absolutnym minimum, którego potrzebujemy - podkreślił prezydent Zełenski na konferencji prasowej podczas unijnego szczytu.
Wszyscy przywódcy dysponują tym pakietem. Czy Europejczycy nas wesprą? Tak. W jakiej skali? W tym momencie nie wiem dokładnie, ale mam pewne informacje dotyczące poszczególnych krajów - zaznaczył ukraiński prezydent.
Czy w Europie znajduje się wystarczająca liczba pocisków przechwytujących typu PAC-2 i PAC-3, aby Ukraina mogła przetrwać tę zimę? Tak, biorąc pod uwagę liczby, o których już wspominałem - te (pociski), które chcieliśmy pozyskać na okres zimowy. Europa dysponuje takimi zasobami - zapewnił.
Zełenski zwrócił też uwagę, że Ukraina zawarła bardzo korzystne porozumienia ze stroną niemiecką. Oni otrzymali licencje na produkcję odpowiednich pocisków i pokładamy w tym duże nadzieje - oznajmił.
Co z relacjami USA-Ukraina?
Zełenski odniósł się także do porozumienia między USA a Rosją dotyczącego dostaw rosyjskiego oleju napędowego i złagodzenia amerykańskich sankcji. Przyznał, że Kijów nie został wcześniej poinformowany o tych ustaleniach. To było dla nas zaskoczeniem – podkreślił.
Zełenski dodał, że Ukraina poparła propozycję Trumpa dotyczącą wzajemnego wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną. Jako że Rosja nie zgodziła się na takie rozwiązanie, Kijów zwrócił się do Waszyngtonu o dodatkowe pociski do obrony przeciwlotniczej, ale nie otrzymał wsparcia.
Pytany o możliwość poprawy stosunków z Trumpem, Zełenski zapewnił, że ukraiński zespół negocjacyjny pozostaje w stałym kontakcie z amerykańską administracją. Podkreślił jednak, że jego obowiązkiem jest obrona interesów Ukrainy, także wtedy, gdy nie zgadza się z decyzjami Waszyngtonu.
Bronię wyłącznie interesów Ukrainy i jej obywateli. Zostaliśmy zaatakowani. (...) Mamy prawo się bronić – powiedział.
Zełenski ostrzegł też przed stopniowym łagodzeniem sankcji wobec Moskwy. Jego zdaniem ustępstwa dotyczące rosyjskiego oleju napędowego mogą doprowadzić do kolejnych porozumień, obejmujących gaz, sektor bankowy czy przemysł chemiczny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.