Prognoza na zimę dla USA. Co przyniesie El Nino
El Nino - jakie są konsekwencje
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W tym roku rozwinęło się wyjątkowo silne El Nino. To naturalne zjawisko pogodowe, które polega na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury na powierzchni wody w strefie równikowej Pacyfiku. Jego szczyt przypadnie najprawdopodobniej na grudzień.
El Nino kształtuje pogodę w wielu rejonach świata, w tym w Stanach Zjednoczonych. Ogrzanie wód Pacyfiku dostarcza do atmosfery energii wpływającej na cyrkulację atmosferyczną. Ta energia potrafi przesunąć prąd strumieniowy (ang. jet stream) bardziej na południe oraz zaburzyć wir polarny. W efekcie na południu USA jest bardziej mokro niż zwykle, podczas gdy na północy panują suchsze warunki.
Tutaj będzie więcej burz i opadów
Amerykańska Narodowa Administracja do spraw Oceanów i Atmosfery (NOAA) opublikowała w czwartek prognozę na zimę, w której widać wpływ anomalii. Według ekspertów w większości USA zima będzie łagodniejsza i bardziej deszczowa niż zwykle, choć niekoniecznie mniej śnieżna.
>>> CZYTAJ TEŻ: Eldorado dla wędkarzy. W wodach Kalifornii panuje niezwykłe ożywienie
Ze względu na rekordowo wysoką temperaturę oceanów synoptycy spodziewają się wielu silnych burz, które przyniosą obfite opady na zachodnim wybrzeżu i w południowej połowie kraju. Szczególnie narażona na ich wystąpienie jest Floryda.
Meteorolog NOAA Jon Gottschalk powiedział, że część burz może skręcać na północny wschód i wędrować wzdłuż wschodniego wybrzeża, przynosząc ulewy i śnieżyce do największych miast regionu, takich jak Nowy Jork czy Boston. - Burze te mogą być bardzo silne - dodał Gottschalk.
Opady w USA podczas zimy 2026-2027
Źródło zdjęcia: NOAA
Ogłosili stan wyjątkowy
Jednym ze stanów najsilniej dotkniętych przez El Nino ma być Kalifornia - według wyliczeń NOAA opady mają być tam znacznie wyższe niż zazwyczaj. W związku ze zwiększonym ryzykiem powodzi, silnych podmuchów wiatru i śnieżyc gubernator Gavin Newsom jeszcze we wrześniu ogłosił stan wyjątkowy w całej Kalifornii.
- Chociaż większe prawdopodobieństwo deszczu i śniegu może przynieść ulgę obszarom dotkniętym suszą, zbyt duża ilość opadów na suchej glebie może wywoływać niszczycielskie powodzie i lawiny błotne - wyjaśnił Ken Graham, dyrektor amerykańskiej Narodowej Służby Pogodowej (NWS).
Według NOAA w niektórych rejonach północnych Stanów Zjednoczonych zima ma być bardziej sucha i łagodniejsza niż zwykle. Takie warunki nie będą sprzyjać opadom śniegu. Na mniejszą ilość białego puchu wpływa także ocieplenie klimatu. Organizacja non-profit Climate Central podaje, że w porównaniu z 1970 rokiem mniej śniegu pada na dwóch trzecich terytorium USA.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.