InquirerThe state of Philippine news: Trust falls amid changing media habitsDaily MaverickBrazil may turn right-wing again — this is why South Africans should careBollywood HungamaTiger Shroff team shares video of his injuries after Juhu firing incident; actor reportedly sustained cuts and bruisesPunchMy wife eager to know Ballon d’Or result, says KaneCNN TürkMevduat faizi düşecek, kredi faizi ne olacak?ESPNTransfer rumors, news: Como's Paz destroyed Man United, now they want to sign himZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFThe Hollywood Reporter‘Biermann’ Director Explains Why His Doc About a German Political Singer Is a Film for the Trump EraFutura SciencesLes Romains n'ont jamais réussi à protéger leurs soldats de ces parasites qui rongeaient leurs intestinsWirtualna PolskaGorzka reakcja Tuska. Tak premier mówił o odejściu Pełczyńskiej-NałęczNHK 社会鹿児島 鹿屋 飲食店経営者殺害事件で容疑者を逮捕 容疑は否認InteriaUkraina chce zmian na granicy z Polską. "Tak szybko, jak to możliwe"
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

Zwerbowany haker z GRU wydał Rosjan. Szpiedzy na tropie zięcia Trumpa

Translate
  • Holenderska MIVD zatrzymała w Wielkiej Brytanii rosyjskiego hakera GRU, zmuszając go do współpracy i wydania dostępu do bazy w Rostowie.
  • W plikach rosyjskiego wywiadu znaleziono zrzuty z iPhone'a Jareda Kushnera, co pozwoliło zachodnim służbom podglądać jego ekran.
  • Śledczy zarejestrowali dostęp do kont zasilanych miliardami dolarów od arabskich przywódców. Prawnicy doradcy Trumpa kategorycznie zaprzeczają ustaleniom.

DLA CIEBIE

Fiat na targach - przegląd modeli i nowości

Kulisy międzynarodowej operacji wywiadowczej ujawnił magazyn "Vanity Fair", publikując fragmenty nadchodzącej książki dziennikarza śledczego Matthew Cole'a "Princes and Thieves". Kluczowy przełom w sprawie nastąpił pod koniec 2017 r., gdy holenderska Służba Wywiadu i Bezpieczeństwa Wojskowego (MIVD) namierzyła operacyjnika rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Mężczyzna, będący specjalistą od dark webu i kradzieży danych bankowych, leciał z misją szpiegowską do Wielkiej Brytanii.

Holendrzy za zgodą brytyjskich władz przejęli Rosjanina zaraz po jego wylądowaniu na Wyspach. Funkcjonariusze postawili go przed twardym wyborem: natychmiastowe aresztowanie, proces o szpiegostwo i wieloletni wyrok w brytyjskim więzieniu albo tajna współpraca przeciwko Moskwie. Agent GRU zdecydował się przejść na stronę zachodnich służb.

Jeszcze w tym samym roku zwerbowany haker przekazał Holendrom kody dostępu do ściśle tajnego, zdalnego serwera cyberwydziału GRU zlokalizowanego w Rostowie nad Donem. Podczas przeszukiwania rosyjskich baz danych śledczy z Hagi dokonali szokującego odkrycia. Wśród przechwyconych materiałów znajdowały się zrzuty ekranu z prywatnego telefonu Jareda Kushnera, kluczowego doradcy i zięcia ówczesnego prezydenta USA.

Szpiedzy na ekranie iPhone'a Kushnera

Mając dowód na to, że rosyjskie służby włamały się do najnowszego wówczas iPhone'a X Kushnera, holenderscy eksperci z MIVD rozpoczęli inżynierię wsteczną. Założyli, że Rosjanie wykorzystali niezabezpieczoną lukę w systemie, omijając zaawansowane zabezpieczenia biometryczne Face ID.

Hipoteza okazała się trafna. Na początku 2018 r. Holendrzy znaleźli tę samą podatność i również uzyskali dostęp do urządzenia doradcy Donalda Trumpa. Choć oprogramowanie nie pozwalało na przejęcie mikrofonu czy kamery, dawało wgląd w każdy obraz wyświetlany na ekranie w czasie rzeczywistym. W ten sposób zachodnie służby rejestrowały każde logowanie i każdą operację finansową wykonywaną przez zięcia amerykańskiego przywódcy.

Podczas monitorowania telefonu agenci odkryli, że Kushner korzysta z niego, by logować się do rachunku bankowego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Na konto wpływały setki milionów dolarów transferowane przez banki w Azerbejdżanie, które służyły za pośrednika w zamianie lokalnych walut na dolary z pominięciem międzynarodowych standardów transparentności.

Miliardy dolarów od arabskich szejków

Z ustaleń dziennikarskiego śledztwa wynika, że tajne fundusze były zasilane przez władcę Zjednoczonych Emiratów Arabskich Mohameda bin Zayeda oraz następcę tronu Arabii Saudyjskiej Mohammeda bin Salmana. Przywódcy mieli przekazać łącznie co najmniej 2 miliardy dolarów, które trafiły na powiązane z Kushnerem rachunki. Oficjalnie pieniądze miały wspierać nieformalne cele dyplomatyczne na Bliskim Wschodzie, jednak z podsłuchiwanych operacji wynikało, że środki płynęły m.in. do prywatnych najemników i watażków.

Kushner został ustanowiony sygnatariuszem rachunku w First Abu Dhabi Bank, formalnie kontrolowanego przez państwową fundację charytatywną Watani Al Emarat, służącą emirackim służbom za przykrywkę do tajnych zakupów broni. Kolejny rachunek, na który przelano około miliarda dolarów, utworzono w Banku Centralnym Izraela za wiedzą premiera Benjamina Netanjahu. Stamtąd pieniądze transferowano na konta na Cyprze.

Kategoryczne dementi prawników i dyplomaty

Działania te rodzą zarzuty o rażące złamanie prawa federalnego USA. Przepisy nakładają na pracowników administracji bezwzględny obowiązek ujawniania wszystkich zagranicznych rachunków oraz zakazują przyjmowania korzyści majątkowych od obcych rządów i lobbowania na ich rzecz bez wpisu do rejestru zagranicznych agentów.

Pełnomocnicy Jareda Kushnera stanowczo odrzucają oskarżenia sformułowane w książce. Prawnik doradcy Donalda Trumpa oświadczył, że jego klient nie posiadał wiedzy o takich kontach, nie miał powiązań z fundacją Watani, a wszelkie kontakty międzynarodowe realizował w zgodzie z prawem i interesem USA.

Głos w sprawie zabrał również były ambasador USA w Izraelu David Friedman, który według ustaleń miał pośredniczyć w przekazywaniu dyspozycji dotyczących konta w izraelskim banku centralnym. Dyplomata nazwał zarzuty całkowicie wyssanymi z palca i zapewnił, że doniesienia te są w 100 procentach fałszywe.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.