Daily MaverickTITLE BECKONS: Maiden Formula One title in sight for phenom Kimi AntonelliPunchFG promises intervention in Zaria railway compensation disputeInquirer4 Commonwealth Avenue lanes to close Oct. 24-25 for MRT-7 worksBollywood HungamaTiger Shroff team shares video of his injuries after Juhu firing incident; actor reportedly sustained cuts and bruisesZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFIl Fatto QuotidianoPrete muore durante la messa in diretta social: un grande crocifisso di legno appeso alle sue spalle si stacca e lo colpisce alla testaQuemBarbara Palvin mostra filha como 'Angel' após seu desfile pela Victoria's SecretObservador DesportoNão tem casa? Afinal basta emigrar...RTL BoulevardPrins William als eerste royal te gast in talkshow Graham NortonANSASan Patrignano, Meloni: 'Da irresponsabili ostinarsi a definire la cannabis droga leggera'RapplerGot a story to share? Be a Cebuano Mover!France 24Ivory Coast: Children face serious health risks from lead in paint
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

Gorzka reakcja Tuska. Tak premier mówił o odejściu Pełczyńskiej-Nałęcz

Translate

Zamieszanie w KO. W Indiach Tusk został zapytany o decyzję Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz o odejściu z rządu. Szef rządu nie krył rozczarowania i wymowny sposób skomentował całą sytuację. - Myślałem, że zanim odejdzie, to zadzwoni chociaż i powie, że znudziła się tą pracą - mówił premier.

W czwartek Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała o odejściu z rządu. "Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" - pisała była ministra funduszy i polityki regionalnej na platformie X.

Teraz do jej decyzji odniósł się Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Indiach, gdzie przebywa w związku z rozmowami dotyczącymi współpracy między oboma państwami.

- Myślałem, że zanim odejdzie, to zadzwoni chociaż i powie, że znudziła się tą pracą. Nie będę się wyzłośliwiał. Od dłuższego czasu współpraca nie była najłatwiejsza, nie mówię tylko o sobie. Mam wrażenie, że jest politycznie bardzo pogubiona - przyznał.

Premier zapewnił jednak, że decyzja byłej ministry nie wpłynie na pracę rządu, ani przyszłość Koalicji 15 października. - Dzieje się, stało się, ale nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla dalszej pracy koalicji - zapewniał.

Następnie premier przyznał, że ma już dwie kandydatki na jej stanowisko, jednak zostaną one wybrane po powrocie Tuska do Polski.

- Mam dwie kandydatury, dwie świetne. Jedna i druga to kobieta, bardzo kompetentne, będę się czuł bardzo bezpiecznie, ale nie chcę telefonicznie tylko konsultować, więc już po powrocie poznacie państwo nazwisko tej wybranki - mówił.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.