Izrael przekonuje, że celem był transport broni. Wśród ofiar dzieci
Co najmniej 13 osób, w tym sześcioro dzieci, zginęło w poniedziałek w izraelskim ataku na miasteczko Kfar Rumman na południu Libanu. Rosnąca liczba uderzeń zwiększa obawy przed kolejną eskalacją w regionie.
Zniszczony budynek w Libanie
Źródło zdjęć: © Getty Images | WIN-Initiative
Najważniejsze informacje:
- Atak spadł na Kfar Rumman na południu Libanu, a według relacji z miejsca pod gruzami wciąż pracowali ratownicy.
- Izraelska armia przekazała, że celem były osoby transportujące broń i że analizuje informacje o ofiarach postronnych.
- Według danych libańskiego resortu zdrowia od 2 marca w Libanie zginęło ponad 4,3 tys. osób.
Izraelska armia poinformowała, że uderzenie było wymierzone w osoby przewożące broń. Dodała też, że podczas ataku podjęła działania, by ograniczyć szkody wśród ludności cywilnej. Wojsko analizuje doniesienia o ofiarach wśród osób postronnych.
Atak Izraela w Kfar Rumman
Reporterzy Reutersa opisali, że na miejscu leżały porozrzucane podręczniki szkolne, a ratownicy od rana wydobywali ciała z ruin budynków. Jedna z mieszkanek Kfar Rumman relacjonowała, że w chwili uderzenia dzieci szykowały się do wyjścia do szkoły. Agencja zwróciła też uwagę, że mieszkańcy nie dostali wcześniej ostrzeżenia o możliwym ostrzale.
Reuters przypomniał, że dzień wcześniej w izraelskich atakach na trzy miejscowości w pobliżu grzbietu Ali Taher zginęło co najmniej 11 osób. Ten teren leży na północ od rzeki Litani, przy skraju strefy okupowanej przez Izrael w południowym Libanie. Na początku września izraelska armia ogłosiła zdobycie tego obszaru.
Rozejm w Libanie nie zatrzymał ostrzałów
Izrael utrzymuje, że Hezbollah wykopał w tym rejonie tunele, z których można było wystrzeliwać drony i rakiety w stronę izraelskich pozycji w południowym Libanie oraz północnych regionów Izraela po drugiej stronie granicy.
Mimo formalnego rozejmu walki trwają od tygodni, a równolegle w Waszyngtonie i później w Rzymie toczyły się negocjacje między rządami Izraela i Libanu pod patronatem USA. Według lokalnych władz, z którymi rozmawiał Reuters, w najbliższych dniach można się spodziewać dalszej eskalacji.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.