ESPNCFP Bubble Watch: LSU-Texas A&M loser in troubleThe Jerusalem PostIDF, Shin Bet kill Hamas Finance Department chief in Gaza Strip, Katz saysDaily MaverickHERITAGE AND RESTITUTION OP-ED: We walk to remember what apartheid erased of Newlands and ClaremontUN NewsUnited Kingdom announces action on disinformation and global AI standardsInquirerMangyan group slams ‘fabricated cases’ in ancestral land disputeColliderPrime Video Officially Revives Russell Crowe’s Forgotten Crime ThrillerBBC عربيتواصل اجتماعات الجمعية العامة للأمم المتحدة للدورة الـ81 في يومها الثانيSouth China Morning PostChina’s storage makers aim to climb value chain with advanced packaging betsSportstarAsian Games 2026 Medal Tally, September 23: Mirabai Chanu wins silver medal, Badminton men’s team takes bronzeBusiness AMZuid-Korea wil afhankelijkheid van olie uit Midden-Oosten terugbrengen tot 50 procentThe RegisterSouthern Water taps fiber network to sniff out leaky pipesThe South AfricanHow many public holidays are left in South Africa in 2026?
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 23, 2026

Zrezygnował ze startu w wyborach. Krakowianie mogą się zdziwić przy urnach

Translate

Karty do głosowania już czekają w bezpiecznym miejscu na niedzielne głosowanie. 27 września odbędą się przedterminowe wybory na prezydenta miasta Krakowa po tym, jak w referendum odwołany został Aleksander Miszalski.

W wyścigu do tej pory brało udział ośmiem kandydatek i kandydatów, którzy prowadzili aktywną kampanię wyborczą.

W środę doszło jednak do nagłego zwrotu akcji. Ze startu zrezygnował bowiem inicjator referendum, Jan Hoffman. Polityk zdecydował się na ten ruch zaledwie cztery dni przed głosowaniem. Sprawia to, że mieszkańcy przy wyborczych urnach mogą czuć się zagubieni.

Nazwisko Hoffmana tak czy inaczej pojawi się bowiem na kartach do głosowania. Te zostały już wydrukowane i żadne zmiany na tym etapie nie mogą już zostać wprowadzone. Czasu jest zbyt mało, a w dodatku generowałoby to zdecydowanie wyższe koszty samych wyborów. Wyborcy teoretycznie mogliby postawić więc krzyżyk przy nazwisku "Jan Hoffman".

Teoretycznie, bo w praktyce będzie to niemożliwe. Nazwisko Hoffmana prawdopodobnie zostanie ręcznie skreślone przez członków obwodowych komisji wyborczych.

To nie pierwszy taki przypadek pod Wawelem. W wyborach samorządowych w kwietniu 2024 roku na podobny krok zdecydował się inny kandydat na prezydenta Stanisław Mazur. Był to dokładnie ten sam moment kampanii.

Wówczas nazwisko Mazura znalazło się na listach do głosowania, ale było skreślone przez członków komisji wyborczej. W tym przypadku zapewne będzie podobnie.

Hoffman zdecydował się wycofać z wyborczej rywalizacji, ale przekazał swe poparcie innemu kandydatowi.

- Nie mam wątpliwości, że najlepszym rozwiązaniem dla Krakowa i najlepszą szansą na dobrą przyszłość miasta jest prezydentura Łukasza Gibały - ocenił.

Co ciekawe, dokładnie tak samo postąpił dwa lata temu Mazur. Wycofał się i poparł Miszalskiego. Chwilę potem został zastępcą prezydenta miasta Krakowa.

Jaki będzie powyborczy los Jana Hoffmana? Dowiemy się już niedługo. Sondaże wskazują, że Łukasz Gibała jest faworytem niedzielnych wyborów.

"Polityczny WF": Sroga zima, srogie rachunki. Rząd zdoła pomóc Polakom?INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.