PunchHow Nigerians can apply for 2027/2028 UK commonwealth scholarship – FGInquirer3 drown after motorboat sinks in Pangasinan riverRTP DesportoDjokovic fora do top 10 ATP, Zverev ameaça SinnerThe Jerusalem PostIsrael's oldest Holocaust survivor dies at at 107 on Rosh Hashanahוואלהחשד לאלימות במשפחה: אישה בת 18 נפצעה באירוע אלימות בחדרהBollywood HungamaEXCLUSIVE: NO visual cuts in Kareena Kapoor Khan-starrer Daayra; CBFC replaces just one word with ‘Minister’Daily MaverickPOLITICALLY AWEH: SA’s libraries under threat as cities look to unlock land valueUOLMarido é preso após agredir e enforcar a própria esposa em ApucaranaGhaflaHigh Court Bars Standard Group From Linking Charlene Ruto To KSh 2.8B Police Uniform TenderObservador DesportoEducação de adultos sobe para 13,7% na UE em 2025ХабрМодель пуска трехфазного двигателя от однофазной сетиBlick«G&G Deeptalk»: Was möchtest du Guy Landolt fragen?
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Jedno spojrzenie zdradza Niemców. Turyści nazywają je "german stare"

Translate

W niemieckiej kulturze wydłużony kontakt wzrokowy nie jest odbierany jako niegrzeczny. Bywa sygnałem uwagi wobec drugiej osoby. Dla osób wychowanych w innych kulturach to samo spojrzenie bywa jednak kłopotliwe. Może być odebrane jako zbyt bezpośrednie albo przekraczające granice w komunikacji.

Jak w wywiadzie dla "Stuttgarter Zeitung" tłumaczy Anna Weidlich, trenerka międzykulturowa i właścicielka InterKult Training, dłuższy kontakt wzrokowy uchodzi za nieprzyjemny przede wszystkim tam, gdzie komunikacja opiera się na powściągliwości i harmonii relacji. Dotyczy to m.in. części Azji Wschodniej (Japonii, Korei i Chin), a także różnych kultur afrykańskich oraz części świata arabskiego.

ZOBACZ: Nowy sposób na podróżowanie po Europie. O co chodzi w mykoturystyce?

Bezpośredni kontakt wzrokowy, zwłaszcza wobec osób starszych czy przełożonych, może tam zostać uznany za brak szacunku lub zachowanie konfrontacyjne. - Kontakt wzrokowy wywiera natychmiastowy wpływ i trudno go "złagodzić". Ludzie interpretują spojrzenie w kategoriach emocjonalnych, często szybciej niż słowa - wyjaśnia Weidlich. 

"German stare" to kwestia różnic kulturowych 

Swoją perspektywą na temat "german stare" podzieliła się także prof. Gundula Gwenn Hiller, która zajmuje się komunikacją międzykulturową na uczelni w Mannheim. W rozmowie z "Frankfurter Rundschau" oceniła, że określenie to mówi więcej o tym, jak zachowanie Niemców odbierają obcokrajowcy, niż o samych Niemcach.  

ZOBACZ: Wybrali najszczęśliwsze miejsce na wakacje. Turyści jeżdżą tam coraz rzadziej

Jak zaznaczyła, Niemcy nie patrzą na innych częściej. Po prostu w miejscach publicznych obowiązuje tam mniej zasad dotyczących kontaktu wzrokowego. - Kontakt wzrokowy jest tu dość powszechny, nawet wobec obcych - poinformowała Hiller.  

Naukowcy sprawdzili reakcje na spojrzenie 

Do podobnych wniosków doszli badacze z uniwersytetów w Tampere i Tokio. Przeanalizowali oni reakcje swoich studentów na bezpośredni kontakt wzrokowy. W eksperymencie opublikowanym w 2013 roku na łamach "PLOS ONE” wzięło udział 40 osób, a konkretnie 20 Finów i 20 Japończyków. Uczestnikom pokazywano twarze osób, które patrzyły im prosto w oczy, odwracały wzrok lub miały zamknięte oczy. 

ZOBACZ: Oni po raz pierwszy nie przestawią zegarków. Powiedzieli "nie" zmianie czasu

Reakcje fizjologiczne obu grup na bezpośrednie spojrzenie były podobne. Zarówno u Finów, jak i Japończyków powodowało ono wyraźniejsze zwolnienie akcji serca. Różniło się jednak to, jak uczestnicy później odbierali patrzącą na nich osobę. Japończycy częściej niż Finowie oceniali ją jako rozgniewaną i nieprzyjemną. 

Zdaniem badaczy może to wynikać z różnych norm kulturowych. Dyskomfort może pojawić się u osób, które wychowały się w miejscu, gdzie dłuższe wpatrywanie się w obcą osobę nie jest uznawane za normalne zachowanie. W przypadku "german stare" istotą problemu jest więc to, w jaki sposób druga osoba zinterpretuje takie zachowanie w konkretnej sytuacji. 

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.