USA proponują spotkanie z udziałem Ukrainy i Rosji. Zełenski ujawnił szczegóły

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 4 października (17:18)
Czy dojdzie do przełomu w rozmowach na linii Kijów-Moskwa? Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że Stany Zjednoczone zaproponowały zorganizowanie technicznego spotkania z udziałem Ukrainy i Rosji jeszcze w tym miesiącu. Ukraina deklaruje gotowość do rozmów, ale czeka na odpowiedź Kremla.
Wołodymyr Zełenski /Shutterstock
W niedzielę, podczas konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ujawnił, że Stany Zjednoczone zaproponowały zorganizowanie trójstronnego spotkania na szczeblu technicznym z udziałem Ukrainy i Rosji. Amerykanie pozostają w kontakcie z obiema stronami i chcą, by do rozmów doszło do końca października.
Wczoraj potwierdziłem im, że nasza strona jest gotowa wesprzeć zorganizowanie takiego spotkania przed końcem października. W tym nie ma nic nowego. Jesteśmy otwarci na Zjednoczone Emiraty Arabskie bądź jakiekolwiek inne miejsce, jakie zostanie zaproponowane przez stronę amerykańską – powiedział Zełenski.
Ukraina gotowa do rozmów, Rosja milczy
Prezydent Ukrainy zapewnił, że Kijów pozytywnie odpowiada na propozycję negocjacji i czeka na reakcję Moskwy. Zełenski podkreślił, że jak dotąd nie padła konkretna propozycja miejsca ani daty spotkania ze strony USA. Negocjacje między Ukrainą a Rosją pozostają zawieszone od lutego br.
Moskwa stawia twarde warunki - domaga się m.in. przekazania przez Kijów części Donbasu, która wciąż pozostaje pod kontrolą Ukrainy (około 25 proc. terytorium obwodu donieckiego), a także rezygnacji z aspiracji do członkostwa w NATO.
Niemieckie wsparcie dla Ukrainy
Podczas tej samej konferencji prasowej Zełenski podziękował Niemcom za przekazanie dwóch tysięcy dronów „Bars”, które mają trafić do Kijowa. Ukraiński prezydent podkreślił, że te drony przechwytujące osiągają wysoki wskaźnik skuteczności, a ich efektywność w zestrzeliwaniu celów wynosi obecnie około 30 procent.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.