Jarosław Kaczyński chce zjednoczenia polskiej prawicy. "Będziemy do tego dążyli"
W czwartek w Krakowie odbywa się konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Podczas wydarzenia głos zabrał Jarosław Kaczyński. W swoim wystąpieniu apelował do "wszystkich polskich sił patriotycznych", by znalazły wspólny grunt.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Co zostało pokazane w Krakowie? Mieście, gdzie zwykle zwyciężali nasi zdecydowani przeciwnicy polityczni i ci, którzy dzisiaj Polską rządzą. Otóż zostało pokazane to, że zjednoczeni możemy zwyciężać, że jedność jest drogą do zwycięstwa — mówił Kaczyński, nawiązując do wyborów w Krakowie, gdzie popierana przez KO i PSL Monika Piątkowska przegrała z bezpartyjnym Łukaszem Gibałą.
Czytaj nas częściej w Google
Jarosław Kaczyński chce zjednoczonej prawicy. "Będziemy do tego dążyli"
— Jest naprawdę już bardzo zaawansowany czas, by w końcu wszystkie polskie siły patriotyczne, zorganizowane i te może mniej zorganizowane podjęły decyzję. Podjęły decyzję o tym, że różnice między nami, różnice niekiedy daleko idące, że to wszystko, co nas dzieli, o co się spieramy, czasem nawet kłócimy, czasem wzajemnie się atakujemy, to wszystko jest naprawdę drugorzędne. Partia to jest coś, co jest częścią, od tego pochodzi nazwa partii politycznych i część jest zawsze mniej ważna, nieporównanie mniej ważna od całości. A całość, szanowni państwo, to jest po prostu Polska — grzmiał prezes PiS.
— Będziemy dążyli do tego, by powstała zjednoczona prawica w tej szerokiej formule, ale jeżeli to by się nie udało, nie daj Panie Boże, to także w tej węższej. Bo tylko zjednoczona prawica może pokonać tych, którzy dziś nie tyle Polską rządzą, tylko tych, którzy Polskę rujnują, niszczą — stwierdził Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Krakowie.
"Chcemy po prostu dialogu"
— Dzisiaj być dobrym politykiem, Polakiem, musi oznaczać łączenie, a nie dzielenie. To jest dziś najważniejsze — mówił dalej polityk.
Dalej przekonywał, że metodą na podziały jest dialog, a PiS chce rozmawiać. — To może być trudne, to może być momentami bardzo trudne, ale trzeba to podjąć i to, co tutaj mówię, jest apelem, ale apelem niewynikającym z tego, że ja czy my chcemy się wysuwać na czoło. Chcemy po prostu dialogu, na podziały metodą jest dialog, rozmowa, ale taka, której celem jest doprowadzenie do zgody. Przynajmniej w tej jednej sprawie, że musimy iść razem do wyborów, wygrać te wybory i stworzyć dobry rząd — oznajmił Kaczyński.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.