Serwis rakiet Patriot w Polsce. Ambasador USA chwali rząd i prezydenta. "Wielkie podziękowania"
Resort obrony narodowej ogłosił we wtorek, że USA podjęły decyzję o stworzeniu na terenie Polski centrum serwisowego rakiet PAC-3 do systemów obrony powietrznej Patriot. Polska zabiegała o tę decyzję od miesięcy. W dalszej perspektywie celem jest dążenie do ulokowania w Polsce fabryki deficytowych pocisków.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Tom Rose zabrał głos. Chwali polski rząd i prezydenta
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Decyzję o wyborze Polski na gospodarza zakładu konserwacji pocisków PAC-3 skomentował ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose. Jak ocenia, "oznacza to ważny kamień milowy w amerykańsko-polskiej współpracy obronnej i wzmacnia zbiorową obronę NATO".
"Polska zasłużyła na tę szansę dzięki silnej propozycji, entuzjazmowi w rozszerzaniu własnych zdolności przemysłowych obronnych oraz gotowości do inwestowania we własną obronę. Zakład MMF rozszerzy krytyczną zdolność konserwacyjną i wzmocni zaufane łańcuchy dostaw" — pisze amerykański dyplomata.
W dalszej części wpisu chwali zarówno polskich rządzących, jak i prezydenta Karola Nawrockiego. "To polska jedność w najlepszym wydaniu — polski rząd i Kancelaria Prezydenta RP pod kierownictwem Karola Nawrockiego pracujące razem, aby wykonać zadanie" — ocenia Tom Rose.
"Wielkie podziękowania dla wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz świetnego Cezarego Tomczyka. Wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zasługuje na szczególne uznanie. Jej nieustanna obrona sprawy, determinacja i osobiste zaangażowanie wobec wysokich rangą amerykańskich urzędników — ucieleśnione w jej nieustępliwych telefonicznych rozmowach o północy i gwałtownych lawinach wiadomości tekstowych — były kluczowe w zdobyciu tego dla Polski" — zaznacza ambasador USA.
Komunikat Pentagonu
Głos zabrał już także Pentagon, który podkreślił, że "to przełomowe wydarzenie stanowi bezpośrednią realizację historycznych zobowiązań dotyczących przemysłu obronnego, podjętych podczas szczytu NATO w Ankarze w lipcu 2026 r. w ramach koncepcji NATO 3.0".
Resort dodał, że przyspieszy ono wzmacnianie odporności regionu i umożliwi europejskim sojusznikom przejęcie większej odpowiedzialności za własną obronę konwencjonalną. "Dzięki regionalnym zdolnościom w zakresie konserwacji i napraw sprzętu w Europie znacząco skróci się czas obsługi technicznej sprzętu. Centrum pomoże też w zabezpieczeniu kluczowych łańcuchów dostaw" — czytamy w komunikacie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.