Norwegia na celowniku Rosji? Kontrwywiad ostrzega przed statkami
Norweski kontrwywiad PST ostrzegł, że Rosja może wykorzystywać cywilne statki do rozpoznania wybrzeża, przygotowywania sabotażu i testowania reakcji władz. Według piątkowego komunikatu jednostki mogą także celowo prowokować incydenty na morzu.
Źródło zdjęć: © mediebank.ntb.no
Najważniejsze informacje:
- Rosyjskie służby od lat obserwują norweską i sojuszniczą aktywność wojskową.
- Do rozpoznania mogą służyć statki zarejestrowane w państwach innych niż Rosja.
- PST apeluje o zgłaszanie nietypowych tras, wyposażenia i zachowania załóg.
Norweska służba bezpieczeństwa Politiets Sikkerhetstjeneste ocenia, że cywilne jednostki mogą pełnić funkcję przykrywki dla działań wywiadowczych. Ich zadaniem ma być rozpoznawanie portów, instalacji oraz innych słabych punktów wzdłuż wybrzeża. PST nie wyklucza również, że statki zostaną wykorzystane do przygotowania sabotażu lub jego przeprowadzenia.
Rosyjskie statki mogą testować reakcję Norwegii
Według ostrzeżenia rosyjskie służby mogą inscenizować zdarzenia na morzu, aby sprawdzać procedury obowiązujące w Norwegii podczas kryzysu. "Zdobyte w ten sposób informacje mogą później zostać użyte w faktycznych operacjach" – podkreślono w komunikacie PST.
Kreml ma dodatkowo korzystać z jednostek zarejestrowanych w innych państwach. Taki sposób działania może ułatwiać omijanie ograniczeń dotyczących rosyjskich statków. Norweski kontrwywiad wskazał, że szczególną uwagę należy zwracać na obecność jednostek w pobliżu ćwiczeń wojskowych Norwegii lub jej sojuszników.
Na co zwracać uwagę na norweskim wybrzeżu?
PST wymieniła kilka sygnałów, które mogą wskazywać na nietypową aktywność. Są to między innymi niestandardowe trasy, nietypowe wyposażenie, dziwne zachowanie statku, nieprawidłowości na listach załogi oraz obecność w rejonach ćwiczeń wojskowych.
"Chcemy otrzymywać informacje o wszystkim, co odbiega od normalnego obrazu sytuacji. Wolimy, by skontaktowano się z nami raz za dużo niż raz za mało" – zaapelowała służba.
Norwegia ma, po Kanadzie, najdłuższą linię brzegową na świecie. Jej długość przekracza 102 tys. km. Wzdłuż norweskiego wybrzeża biegnie także główna trasa prowadząca do rosyjskich portów nad Oceanem Arktycznym.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.